Reklama

Sondaż: Partia Ardern o mandat od samodzielnych rządów

Nowozelandzka Partia Pracy Jacinda Ardern jest bliska uzyskania większości w nowozelandzkim parlamencie, która pozwoliłaby ugrupowaniu na stworzeniu samodzielnego, większościowego rządu - wynika z sondażu opublikowanego w czwartek, na nieco ponad tydzień przed wyborami parlamentarnymi, które odbędą się 17 października.
Sondaż: Partia Ardern o mandat od samodzielnych rządów

Foto: Newzild / CC BY-SA (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0)

arb

Sondaż 1News-Colmar Brunton wskazuje, że Partia Pracy Ardern cieszy się obecnie 47-procentowym poparciem, takim samym jak w sondażu z 28 września.

Gdyby Partia Pracy uzyskała taki wynik zdobyłaby 60 mandatów w liczącym 120 miejsc parlamencie - to o jeden mandat mniej, niż wynosi bezwzględna większość.

Poparcie dla koalicyjnej Partii Zielonych, która obecnie współtworzy rząd, wynosi 6 proc. co przełożyłoby się na osiem mandatów.

Główna partia opozycyjna, Nowozelandzka Partia Narodowa, uzyskała w sondażu 32 proc. poparcia.

50 proc. respondentów (o cztery punkty procentowe mniej niż w poprzednim sondażu) uważa, że Ardern jest najlepszym kandydatem na szefową rządu. Liderka Partii Narodowej, Judith Collins, uzyskała 23 proc. wskazań.

Reklama
Reklama

40-letnia Ardern cieszy się dużą popularnością w Nowej Zelandii ze względu na sukcesy jej rządu w walce z epidemią koronawirusa SARS-CoV-2 oraz reakcję na dwa inne poważne kryzysy - atak terrorystyczny białego supremacjonisty w Christchurch oraz wybuch wulkanu.

W tym tygodniu Ardern ogłosiła, że Nowa Zelandia po raz drugi stała się krajem wolnym od koronawirusa SARS-CoV-2 po opanowaniu ogniska epidemii, które pojawiło się w Auckland.

Polityka
Prezydent Karol Nawrocki wrócił z Budapesztu
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Centra danych to kwestia całego ekosystemu
Polityka
Wojna w Iranie szansą wyborczą dla Demokratów
Polityka
Nie żyje Lionel Jospin. Były premier Francji miał 88 lat
Polityka
Węgry przed wyborem: Zachód czy Rosja? W takim momencie przyjeżdża Karol Nawrocki
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama