fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Nowacka: Premier ma czas dla schroniska, nie ma dla NIK

Barbara Nowacka
Fotorzepa/Marian Zubrzycki
Rozumiem, że zwierzęta są dla premiera ważne, ale wydawałoby się, że dobre imię tak ważnej instytucji jak NIK powinno być priorytetem - mówiła w "Wydarzeniach i Opiniach" Polsat News Barbara Nowacka z KO.

Nowacka skomentowała w ten sposób fakt, że premier Mateusz Morawiecki przez miesiąc nie zapoznał się z dostarczonym mu przez CBA raportem dotyczącym szefa NIK Mariana Banasia.

Znalazł natomiast czas na zapoznanie się z materiałami Rady Warszawy dotyczącymi obcięcia budżetu dla schroniska "Na Paluchu". Morawiecki zaprosił przedstawicieli schroniska na rozmowę.

Nowacka stwierdziła, że Marian Banaś, który zjawił się dziś w Sejmie na obrady komisji ds. kontroli państwowej, by przedstawić swoich kandydatów na wiceszefów NIK.

Czytaj także: Oświadczenie Banasia: Zbrukano pamięć AK-owca

Jak mówiła Nowacka, jeśli w "normalnej firmie" są wobec pracownika jakieś podejrzenia, jeśli nawet nie można go od razu zwolnić, nie pozwala mu się wybierać współpracowników.

Ponieważ Banaś taka możliwość dostał, zdaniem posłanki KO oznacza to, że Prawo i Sprawiedliwość nie ma żadnych wątpliwości co do jego uczciwości.

Według uczestniczącego w rozmowie Kamila Bortniczuka z Porozumienia, szef NIK postąpił bardzo "roztropnie", przedstawiając kandydatów, którzy "wśród posłów PiS nie budzą żadnych wątpliwości".

- Mądrość prezesa Banasia, że wskazał takich ludzi - stwierdził Bortniczuk.

Źródło: Polsat News
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA