Reklama

Kambodża: Dyplomatom USA się nie podoba? Niech wyjeżdżają

Dyplomaci ambasady USA w Kambodży mogą wyjechać, jeśli nie podoba im się w tym kraju - oświadczył rzecznik rządu Kambodży reagując na krytykę ze strony amerykańskich dyplomatów, którzy twierdzili, że wyborom z 2018 roku w Kambodży towarzyszyły liczne nieprawidłowości.

Aktualizacja: 01.08.2019 14:59 Publikacja: 01.08.2019 14:44

Kambodża: Dyplomatom USA się nie podoba? Niech wyjeżdżają

Foto: AFP

arb

Partia premiera Hun Sena, Kambodżańska Partia Ludowa (CCP), zdobyła wszystkie 125 miejsc w parlamencie w ubiegłorocznych wyborach. Zdaniem obrońców praw człowieka wybory te nie były ani wolne, ani uczciwe - w związku m.in. z rozwiązaniem głównej partii opozycyjnej.

We wtorek we wpisie na Facebooku ambasada USA w Phnom Penh oceniła, że wybory "nie oddały woli narodu Kambodży".

Amerykańscy urzędnicy nie powinni wygłaszać takich "barbarzyńskich komentarzy" - odpowiedział rzecznik rządu, Phay Siphan.

- Chociaż jesteśmy przyjaciółmi, to jeśli ci urzędnicy nie lubią Kambodży, powinni spakować się i wyjechać. Postawmy sprawę jasno: nie jesteście mile widziani - dodał rzecznik.

Siphan nawiązał też do wpisu Donalda Trumpa na Twitterze, w którym Trump zwracając się do demokratycznych kongresmenek krytykujących jego administrację kazał im "wracać do swoich upadłych i przeżartych przestępczością krajów, z których przyjechały".

Reklama
Reklama

- Mamy takie samo prawo do mówienia jak prezydent Trump. To proste. Nie podoba ci się tu, wyjedź - stwierdził rzecznik rządu Kambodży.

Rzecznik ambasady USA odmówił komentarza w tej sprawie.

W wyborach z 2018 roku nie wzięła udziału główna partia opozycyjna, Kambodżańska Partia Ocalenia Narodowego (CNRP), która została rozwiązana przez Sąd Najwyższy w 2017 roku.

Polityka
Stany Zjednoczone chcą powrotu do „ustawień fabrycznych” NATO
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Trump zainaugurował Radę Pokoju. „Prawie wszyscy przyjęli zaproszenie, a pozostali zrobią to wkrótce”
Polityka
Rada Pokoju Donalda Trumpa budzi opór Europy. Jeden kraj zaskakuje
Polityka
Jak Władimir Putin odcina Rosję od światowego internetu
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama