Kierowca tira, a nawet niewykwalifikowany robotnik budowlany, cieszą się prawie dwa razy większym prestiżem niż politycy – oni pracują w jednym z najgorzej ocenianych zawodów. Mniejszym szacunkiem darzymy jedynie tzw. influencerów i youtuberów („Ranking prestiżu zawodów i specjalności”, SW Research, 2025). Jeśli chcemy mieć lepszą klasę polityczną, to powinniśmy zmienić nie tylko nasze oczekiwania, ale i język, jakim posługujemy się, mówiąc o polityce i politykach. Zamiast nic nieznaczącej zbiorowej winy powinniśmy postawić na indywidualną odpowiedzialność.