Reklama

Jaki: Zaproponowane nauczycielom pieniądze to nie mała pensja

- Propozycja, która jest na stole jest ciekawa. Nauczyciele zarabiają za mało. Jest dużo miejsc i okoliczności, w których można rozmawiać - powiedział Patryk Jaki w RMF FM. - Zaproponowane pieniądze: 8 tysięcy 100 złotych to nie jest mała pensja - dodał.

Aktualizacja: 15.04.2019 10:50 Publikacja: 15.04.2019 10:42

Jaki: Zaproponowane nauczycielom pieniądze to nie mała pensja

adm

Ustawa 447 zobowiązuje Departament Stanu do składania raportów o działaniach niektórych państw wobec mienia pożydowskiego, w tym w szczególności przekazywania tego mienia lub odpowiedniej rekompensaty "na cele potrzebujących ocalonych z Holokaustu lub na inne cele". 

Czytaj także: Patryk Jaki: Przestrzegałem was, warszawiacy

 

 

Wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki został zapytany w RMF FM o to, czy Polska powinna się stosować do zaleceń ustawy 447. - Jeśli ktoś myśli, że będziemy płacić, czy oddawać jakieś mienie bezspadkowe organizacjom żydowskim to chcę powiedzieć - po moim trupie. Beze mnie w polityce. Dość tego - powiedział w RMF FM wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki i dodał, że „musimy twardo bronić wizerunku Polski na świecie”.

Reklama
Reklama

Patryk Jaki odniósł się również do protestu nauczycieli, mówiąc, że „martwi się, co pozostanie po tym strajku”. - I tu są takie dwa obszary mojej troski. Pierwsza troska to jest o wizerunek w ogóle nauczyciela, bo ja się boję i chciałbym, żeby tak nie było, żeby po tym strajku wizerunek nauczyciela był związany z tymi przebierankami za różne zwierzęta, bądź tymi piosenkami, które są niestety podobne do repertuaru KOD Kapeli - powiedział. - Propozycja, która jest na stole jest ciekawa. Nauczyciele zarabiają za mało. Jest dużo miejsc i okoliczności, w których można rozmawiać - zaznaczył. - Zaproponowane pieniądze: 8 tysięcy 100 złotych to nie jest mała pensja - dodał. 

Patryk Jaki, pytany o ewentualną ekstradycję Marka Felenty, powiedział, że „w polskim więzieniu nic nie grozi”. - Jak tu trafi, będziemy pilnowali, żeby nic mu się nie stało - podkreślił. Gdy został zapytany o to, czy Marek Falenta powinien skorzystać z prawa łaski, zaznaczył, że "gdyby to od niego zależało, to nie".

 

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Prezydent zawetował ustawę o KRS. Oto jakie zapisy się w niej znalazły
Polityka
Rozłam w Polsce 2050 to dopiero początek? Ekspert nie wyklucza powstania nowej partii
Polityka
Czy prezydent Nawrocki paraliżuje rząd? Najnowszy sondaż przynosi wyraźny sygnał
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama