Reklama

USA: Miliony muzułmanów trafiają do obozów w Chinach

USA alarmują, że Chińczycy mogły internować "miliony" Ujgurów i innych muzułmańskich mniejszości w związku z pogarszającą się sytuacją w rejonie Sinciangu.

Aktualizacja: 17.08.2018 21:06 Publikacja: 17.08.2018 18:25

USA: Miliony muzułmanów trafiają do obozów w Chinach

Foto: stock.adobe.com

arb

Tydzień temu panel ONZ informował, że ok. miliona Ujgurów jest przetrzymywanych w chińskich "ośrodkach przeciwterrorystycznych", a kolejne miliony trafiły do "obozów reedukacyjnych", gdzie podlegają politycznej i kulturowej indoktrynacji.

Ujgurzy to największa wyznająca islam grupa etniczna w Chinach. W Sinciangu mają oni pewną autonomię, ale jest ona w ostatnim czasie ograniczana przez chińskie władze.

USA wyraża zaniepokojenie sytuacją w Sinciangu od kilku tygodni. Przed szczytem poświęconym wolności religijnej, organizowanym przez Departament Stanu, sekretarz stanu Mike Pompeo napisał, że chińskie władze "prawdopodobnie internują, co najmniej, setki tysięcy Ujgurów i innych mniejszości muzułmańskich w Sinciangu".

Teraz Departament Stanu podnosi te szacunki uznając, że liczba internowanych może być liczona w milionach. USA wyraża przy tym zaniepokojenie sposobem traktowania przez chiński rząd Ujgurów, Kazachów i innych muzułmanów w Sinciangu.

W ubiegłym tygodniu Gay McDougall, członkini Komitetu na rzecz Eliminacji Dyskryminacji Rasowej ONZ (CERD) alarmowała, że w Sinciangu dochodzi do aresztowań za najmniejszą nawet formę manifestacji swojej tożsamości etniczno-religijnej, powszechna jest inwigilacja z obowiązkowym zbieraniem danych biometrycznych mieszkańców (w tym próbek ich DNA). McDougall porównała Sinciang do "wielkiego obozu dla internowanych, strefą w której mieszkańcy nie mają praw". - Muzułmanie są traktowanie jak więźniowie przez państwo tylko w oparciu o ich etniczno-religijną tożsamość - mówi.

Reklama
Reklama

Rzecznik chińskiego MSZ Lu Kang tłumaczy działania w Sinciangu walką z terroryzmem i oskarża CERD i "antychińskie siły" o kampanię oszczerstw na temat Chin.

Polityka
Swiatłana Cichanouska dla „Rzeczpospolitej”: Po co zapraszać Aleksandra Łukaszenkę do Rady Pokoju?
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Ziobro i Romanowski wrócą do Polski? Twarda deklaracja lidera węgierskiej opozycji
Polityka
W Korei Północnej powstała ulica dla rodzin żołnierzy poległych w walce z Ukraińcami
Polityka
Krucha republikańska większość w amerykańskim Kongresie
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama