Reklama

Prezydent Nowej Soli "szuka pracy". "Nie chcę być traktowany przez PiS jak pasożyt"

- Jestem gotów podjąć się każdej pracy, dającej satysfakcję i pozwalającej na wykorzystanie mojej zdobytej wiedzy i doświadczenia - napisał na swojej stronie na Facebooku Wadim Tyszkiewicz, prezydent Nowej Soli. Zamieścił bogate CV i komentarz "nie chcę być traktowany przez polityków obecnie rządzącej partii jak pasożyt".

Aktualizacja: 16.04.2018 18:54 Publikacja: 16.04.2018 18:18

Wadim Tyszkiewicz

Wadim Tyszkiewicz

Foto: Mohylek [GFDL (CC BY-SA 4.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0)], from Wikimedia Commons

qm

- Rozważam ubieganie się o kolejną kadencję w samorządzie, ale to zależy od decyzji mojej i mieszkańców miasta - zaznaczył Tyszkiewicz, który kilka dni temu ostro komentował zapowiedź Jarosława Kaczyńskiego, prezesa Prawa i Sprawiedliwości, dotyczącą obniżenia pensji dla parlamentarzystów i samorządowców.

W środę PiS złożył w Sejmie projekt nowelizacji ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora, w której zaproponowano obniżenie wynagrodzeń parlamentarzystów o 20 procent. Na razie nie ma projektu dotyczącego samorządów. Jak wynika z ustaleń serwisu PortalSamorzadowy.pl, pomysł prezesa Prawa i Sprawiedliwości, żeby obniżyć wynagrodzenia samorządowcom może nie doczekać się realizacji. - W kuluarach posłowie PiS mówią jednak, że pracują nad tym, by Kaczyński wycofał się z tego pomysłu - powiedział Borys Budka z PO, cytowany przez portal.

Jednak Marek Suski, szef gabinetu politycznego premiera, zapowiadał cztery dni temu w Radiu Plus, że projekt obniżenia pensji samorządowcom jest "w przygotowaniu". Zdaniem polityka PiS projekt "dotyczący spółek Skarbu Państwa, spółek samorządowych, samorządowców, być może będzie wymagał pracy", a skierowany do Sejmu powinien być "powiedzmy, że za miesiąc".

Wadim Tyszkiewicz już wcześniej na Facebooku krytykował zapowiedź obniżki pensji. "Panie pośle, dlaczego niszczy pan wszystko, co jest niezgodne z pańską socjalistyczno-narodową ideologią? Dlaczego mści się pan na Polakach, którzy mają czelność mieć inne zdanie? - pisał w liście otwartym do prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.

Tym razem prezydent Nowej Soli zamieścił na swoim koncie obszerne CV, z wyliczeniem edukacji, pełnionych funkcji, odznaczeń, tytułów i wyróżnień, a przede wszystkim zasług dla miasta. - Czy popełniłem w życiu błędy? Oczywiście tak. Całe mnóstwo. Kto ich nie popełnia? Ja się na błędach uczę i wyciągam z nich wnioski. To też jest mój kapitał - zaznaczył.

Reklama
Reklama

- Jestem gotów podjąć się każdej pracy, dającej satysfakcję i pozwalającej na wykorzystanie mojej zdobytej wiedzy i doświadczenia - napisał w podsumowaniu. - Mogę też pracować na budowie, być kierowcą, sprzedawcą w sklepie… jeśli kraj w ten sposób będzie chciał wykorzystać moją wiedzę i doświadczenie. To wszystko w życiu robiłem i mogę do tego wrócić - stwierdził.

- Nie przykleiłem się do stołka, czy jak niektórzy uważają - do koryta, mam dwie ręce i rozum, i nie chcę być traktowany przez polityków obecnie rządzącej partii jak pasożyt. Znam swoją wartość i jeszcze mogę wiele dobrego w życiu zrobić - napisał Tyszkiewicz, dodając, że oczekuje propozycji pracy z Polski "a może i zza granicy".

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Prezydent zawetował ustawę o KRS. Oto jakie zapisy się w niej znalazły
Polityka
Rozłam w Polsce 2050 to dopiero początek? Ekspert nie wyklucza powstania nowej partii
Polityka
Czy prezydent Nawrocki paraliżuje rząd? Najnowszy sondaż przynosi wyraźny sygnał
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama