fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Szczerski: Niewyobrażalny poziom nienawiści politycznej

Fotorzepa, Jerzy Dudek
Nie wyobrażałem, że może dojść do takiego poziomu nienawiści politycznej, żeby nie być w stanie upamiętnić swoich poległych koleżanek i kolegów - mówił w RMF FM szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski.

Według gościa "Porannej rozmowy" Roberta Mazurka "każdy kolejny miesiąc bez pomnika ofiar katastrofy smoleńskiej to kolejny miesiąc wstydu miasta stołecznego Warszawy".

Szczególna odpowiedzialnością za tę sytuację Szczerski obarcza prezydent Stolicy Hannę Gronkiewicz-Waltz, która, jak mówił, nie została wybrana przez mieszkańców Warszawy po to, by "blokować upamiętnienie Lecha Kaczyńskiego", ale po to, by dobrze zarządzać miastem.

Szczerski uważa, że fakt, iż dopiero prawne uregulowanie statusu pl. Piłsudskiego (kontrolę nad placem przejął wojewoda mazowiecki - red.) umożliwia postawienie na nim pomnika ofiar katastrofy smoleńskiej to dowód na poziom nienawiści, jaki reprezentują przeciwnicy tej idei.

Szef gabinetu prezydenta dodał też, że "każdy kolejny miesiąc bez pomnika ofiar katastrofy smoleńskiej to kolejny miesiąc wstydu miasta stołecznego Warszawy",

Przypomnianą propozycję lokalizacji pomnika, wysuniętą przez Ratusz (u zbiegu ulic Trębackiej i Focha - red.),  "jakiś skwerek" - jak go nazwał prezydencki minister , Szczerski określił "rodzajem obrazy dla pamięci ofiar katastrofy".

Zapowiedź Platformy Obywatelskiej, że po odsunięciu PiS od władzy pomnik poświęcony ofiarom katastrofy, który ma stanąć na pl. Piłsudskiego zostanie rozebrany, to  zapowiedź "barbarzyńskich rządów". Szczerski uznał też, że sprzeciw wobec budowy pomnika jest dowodem na "taki poziom nienawiści politycznej, żeby nie być w stanie upamiętnić także swoich poległych koleżanek i kolegów".

Część rozmowy poświęcona była współpracy Andrzeja Dudy z obecnym szefem MON Mariuszem Błaszczakiem. Według Krzysztofa Szczerskiego obydwaj politycy współpracują na rzecz polskiej armii, a współpraca układa się lepiej niż za czasów Antoniego Macierewicza.

Nie jest w związku z tym wykluczone, że nominacje generalskie, którym dotąd sprzeciwiał się prezydent, zostaną wręczone już 1 marca.

W ocenie Szczerskiego to, co zrobił prezydent z ustawa o IPN (Andrzej Duda podpisał ją i odesłał do TK w celu sprawdzenia, czy przepisy stawy nie ograniczają wolności słowa - red.), było "racjonalne i odpowiedzialne".

Źródło: RMF FM
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA