Polityka

Jarosław Kaczyński: Prezydent powinien podpisać ustawę o IPN

Fotorzepa/Jerzy Dudek
- Nie mamy żadnej przyszłości, jeśli będziemy narodem oskarżanym o Holokaust - powiedział Jarosław Kaczyński, gość radiowej Jedynki

- Przepis nowelizacji ustawy o IPN jest całkowicie błędnie interpretowany - powiedział Jarosław Kaczyński w "Sygnałach Dnia". - Ci, którzy nas w tej chwili atakują, po prostu fałszują historię w sposób niebywale wręcz drastyczny - dodał.

- W żadnym wypadku nie twierdzimy, że nie było Polaków, którzy mordowali Żydów, bo byli tacy Polacy. (...) Mówię z bólem, z przykrością, z poczuciem wstydu, ale takie rzeczy się zdarzały. Nigdy żeśmy im nie przeczyli - powiedział prezes PiS

Podkreślił jednak, że czym innym jest "przyznawanie się do tego rodzaju spraw, a czym innym twierdzenie, że naród polski za to odpowiada". "Gdyby istniało państwo polskie, to do takich rzeczy by z całą pewnością nie dochodziło" - powiedział Kaczyński.

Prezes PiS dodał, że "zniszczenie przez totalitaryzm niemiecki i sowiecki polskiego państwa doprowadziło do tego, że na jego terytorium z 1939 r. doszło później do ludobójstwa, którego dopuszczali się Niemcy i ludobójstwa, którego dopuszczali się Ukraińcy z UPA i OUN. Ci, którzy nas w tej chwili atakują, bo trudno tu już mówić o krytyce, to jest atak, jakby tego nie chcą przyjąć do wiadomości i po prostu fałszują historię w sposób niebywale wręcz drastyczny" - powiedział.

- Jeżeli mowa o odpowiedzialności jakiegoś narodu, to jest to naród niemiecki, który entuzjastycznie popierał Hitlera - dodał.

- Nam odmówiono prawa do obrony własnej godności; godności narodu, któremu się w sposób niebywale wręcz skandaliczny przypisuje winy innego narodu, to znaczy narodu niemieckiego - powiedział Kaczyński. - Wymordowano obywateli polskich narodowości żydowskiej, czy pochodzenia żydowskiego, ale są także co najmniej trzy miliony Polaków, ludzi polskiego pochodzenia, etnicznych Polaków.

Pytany co dalej z nowelą ustawy o IPN, Jarosław Kaczyński powiedział: - Jestem głęboko przekonany, że prezydent Duda powinien iść tą drogą, którą zapowiadał, czyli podpisać tę ustawę.

Podkreślił, że Polska radykalnie odrzuca antysemityzm, ale "jesteśmy państwem suwerennym i mamy obowiązek rozpocząć walkę z trwającą od dziesięcioleci wielką akcją dyfamacyjną wobec Polski, czyli obrażania Polski, przypisywania nam win innych".

Źródło: Polskie Radio

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL