Reklama
Rozwiń
Reklama

Jan Śpiewak: Platforma chce wsadzić mnie do więzienia

- Warszawska Platforma chce wsadzić mnie do więzienia, mam pozwy do sądu wystosowane przez polityków PO - powiedział w programie #RZECZoPOLITYCE Jan Śpiewak, warszawski radny.

Aktualizacja: 10.11.2017 11:21 Publikacja: 10.11.2017 11:08

Jan Śpiewak

Jan Śpiewak

Foto: rp.pl

Jan Śpiewak wypowiedział się na temat afery reprywatyzacyjnej, działalności PO oraz o przyszłych wyborach na prezydenta Warszawy. - Nie podjąłem jeszcze decyzji o starcie w wyborach na prezydenta Warszawy. Uważam, że PiS zmieni ordynację wyborczą - chcą mieć łatwiej. Myślę, że zostanie zlikwidowana jedna tura wyborów, a to prawdopodobnie uderzy w PSL. Wydaje mi się, że partia rządząca nie ma silniejszego kandydata od Patryka Jakiego. Myślę, że wielu warszawiaków zagłosuję na rywali kandydatów z PO. Według mnie osoba z tej partii nie ma żadnych szans. Rafał Trzaskowski był posłem Krakowa, a teraz skacze z kwiatka na kwiatek i chce być prezydentem Warszawy. Powinien rozliczyć układ odpowiedzialny za reprywatyzacje – powiedział.

 

- Warszawska Platforma chcę wsadzić mnie do więzienia, mam wezwanie do sądu, wystosowane przez polityków PO. Widzę tutaj wyraźny brak standardów demokratycznych – oznajmił.

Śpiewak wypowiedział się na temat zmian, które jego zdaniem powinny zaistnieć w polityce miejskiej. - Uważam, że ustrój Warszawy wymaga gigantycznych korekt. Ustawy zaproponowane przez Patryka Jakiego są lepsze od zmian Platformy, ponieważ nie pozwalają handlarzom roszczeń na dokończenie swoich planów. Poseł Święcicki (z PO) jest współodpowiedzialny za aferę reprywatyzacyjną. Przypomnijmy, że za kandydatury prezydenta Lecha Kaczyńskiego widać było ograniczony ruch reprywatyzacyjny w Warszawie – dodał.

Reklama
Reklama

Jacek Nizinkiewicz zapytał radnego Warszawy o książkę, którą napisał . - Napisałem książkę, która jest już w druku. "Ukradzione miasto" - będzie moją historią, historią outsidera, który zaczął interesować się ważnymi sprawami w Warszawie. Zastanawiam się w niej dlaczego osoby, które przybyły do stolicy z nie wiadomo skąd, zaczęły władać w najbardziej znanych miejscach Warszawy. Publikacja obejmuje czas, kiedy to Hanna Gronkiewicz-Waltz była prezydentem stolicy – dodał.

Zapytany o opcje uczczenia Święta Niepodległości, powiedział, że święto obchodzi spokojnie. - Marsz Niepodległości to dobra inicjatywa, ale ja 11 listopada spędzę spokojnie, prawdopodobnie w parku – skończył.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Polska 2050 traci posłankę. Efekt zaproponowanej przez Pełczyńską-Nałęcz uchwały
Polityka
Sondaż: Jak Polacy oceniają wypowiedź ambasadora USA o Grzegorzu Braunie?
Polityka
Nie tak łatwo już o polskie obywatelstwo. Zmiany jeszcze w tym roku
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama