fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Romuald Szeremietiew: Salutowanie Bartłomiejowi Misiewiczowi jest bez znaczenia

Fotorzepa, Jerzy Dudek
Były wiceszef MON, a obecnie wykładowca Akademii Sztuki Wojennej Romuald Szeremietiew przyznał w rozmowie z RMF FM, że był świadkiem, jak żołnierze oddawali honory Bartłomiejowi Misiewiczowi, ale - jak dodał - uważa to za incydent bez znaczenia.

- Bez sensu - w ten sposób Szeremietiew zareagował na informację, że część rozmowy ma dotyczyć sprawy Misiewicza.

-To jest już skończona rzecz. Rzecznik rządu powiedział, że sprawa jest zakończona, minister (Antoni) Macierewicz, że niedopuszczalne jest, żeby wojskowy salutował komuś, kto jest nieupoważniony - przypomniał.

Jednocześnie były wiceszef MON przyznał, że "w jednej z miejscowości podwarszawskich" był świadkiem traktowania przez żołnierzy Misiewicza jak ministra. - Co wzbudziło, powiedziałbym tak - złośliwe komentarze - dodał.

Sam Szeremietiew przypomniał, że "kilka razy w mediach społecznościowych wypowiadał się krytycznie o tym zdarzeniu".

Dodał jednak, że "nie sądzi, by było to najważniejsze, jeżeli idzie o siły zbrojne i o to, co w systemie obronnym naszego kraju trzeba zrobić".

- Ja naprawdę nie chcę rozmawiać o incydencie, który moim zdaniem nie ma wielkiego znaczenia i mam nadzieję, że minister obrony się z tym upora i nie będziemy do tego wracali - podsumował.

Źródło: RMF FM
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA