fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Podatki

"Polski Ład" PiS: Niewystarczająca zachęta dla wracających z emigracji

Adobe Stock
"Polski Ład" PiS: specjaliści po powrocie do kraju odejmą od dochodu 50 tys. zł, za to zapłacą wyższe podatki – mówi Anna Misiak, partner w MDDP.
W Polskim Ładzie proponuje się zachęty dla wracających z emigracji, np. możliwość obniżenia dochodu w 2022 r. o 50 tys. zł. Czy to wystarczy?
Będzie to można ocenić, dopiero gdy poznamy szczegóły propozycji. Powstaje pytanie, czy taka preferencja zostanie skierowana do wszystkich powracających. Być może, zgodnie z zapowiadanym przez rząd podwyższeniem podatków dla najbogatszych, wprowadzone zostaną limity dochodu emigrantów i z ulgi skorzystają tylko osoby nieprzekraczające określonego progu dochodów. Inne pytanie dotyczy zawodów czy branż. Wcześniej pojawiały się wypowiedzi, że chodzi o stworzenie zachęt do powrotu specjalistów, których w Polsce brakuje, np. lekarzy. Niemniej nie wiadomo, czy jeśli osoba korzystająca z preferencji znów wyjedzie za granicę, będzie musiała zwracać ulgę.
Dla kogo nowa preferencja może być kusząca?
Wydaje się, że może być realną zachętą dla tych, którzy z różnych względów nie odnaleźli się za granicą. Przy niskich dochodach skorzystają też z obniżki podatku w Polsce.
Problem powstaje w sytuacji, gdy ma to być zachęta do powrotu dla dobrze zarabiających specjalistów. Dla nich decydujące mogą być obciążenia podatkowe i składkowe, które zastaną po powrocie. Jeśli osoby powracające oczekują wyższych zarobków, to przy dochodach powyżej 11 tys. zł brutto będzie czekał je wzrost podatków i składek. W zestawieniu z tym wzrostem zachęta polegająca na możliwości odliczenia od dochodu 50 tys. zł może okazać się niewystarczająca, tym bardziej jeśli będzie limitowana.
Pojawia się też zapowiedź skierowana do tych, którzy mają za granicą „ukryty majątek lub dochody". Będą mogli wrócić bez obaw o wszczęcie postępowań w sprawie unikania opodatkowania?
Powstaje pytanie, co właściwie oznacza „ukrywanie dochodów i majątku". Dlaczego emigranci traktowani są z założenia jako unikający opodatkowania? Przecież powodem zmiany rezydencji jest zwykle znalezienie lepiej płatnej pracy za granicą.
Inna zapowiedź dotyczy ryczałtu od przychodów zagranicznych. Jeśli nierezydent zdecyduje się przenieść swoją rezydencję podatkową do Polski, to od dochodów zagranicznych zapłaci stały ryczałt. Kto na tym skorzysta?
Można przypuszczać, że chodzi o zachęty dla obcokrajowców, by przenosili się do Polski i zasilali nasz rynek pracy lub ogólnie dochody budżetowe poprzez wydatki w Polsce. Podobne rozwiązania wprowadziły lub wprowadzają inne unijne kraje, np. tak jest w Portugalii. Na specjalnym opodatkowaniu korzystają np. wysoko wykwalifikowani specjaliści w określonych dziedzinach: inżynierowie, finansiści, artyści, dyrektorzy, menedżerowie, przy czym ich zagraniczny dochód, np. z dywidend, jest zwolniony z opodatkowania w Portugalii, pod warunkiem że jest umowa o unikaniu podwójnego opodatkowania z krajem, skąd przenosi się dana osoba.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA