4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 13.12.2018 13:14 Publikacja: 14.12.2018 00:01
Foto: Rzeczpospolita, Mirosław Owczarek
Kończąc świętowanie stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości w 1918 roku, warto zadać nieco patetycznie brzmiące pytanie: pytanie o stan polskiej duszy. Nie chcę psuć nikomu świątecznej atmosfery ani odmawiać prawa do patriotycznych uniesień. Moja diagnoza obecnej kondycji Polaków jako wspólnoty politycznej jest jednak skrajnie negatywna.
Mamy dziś w naszym kraju do czynienia z nową postacią zniewolonego umysłu. Zupełnie inną niż ta, którą w latach 50. ubiegłego stulecia diagnozował Czesław Miłosz, opisując fascynację lewicowych intelektualistów ideologią komunistyczną. U źródeł trawiącego nasze życie polityczne wirusa nie tkwi żadne „heglowskie ukąszenie". To, co się dzieje, trzeba jednak – a nawet należy – opisywać w kategoriach ideologicznej dżumy. W Polsce Anno Domini 2018 rozprzestrzenia się dżuma resentymentu. Jest tak już zresztą od dobrych kilku lat.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
W „Limpopo” każdy z graczy zostaje groźnym zielonym gadem…
Dostajemy doświadczenie świata, w którym role ofiar i strażników zmieniają się szybciej niż w kalejdoskopie.
Potrzebujemy nowego podejścia do pracy, które pozwoli nam działać skuteczniej, ale bez wyniszczającego tempa.
Nawet najbardziej szokujące sceny, które mogą wydawać się nieprawdopodobne, mają swoje potwierdzenie w rzeczywis...
„Niektórych rzeczy nie da się odzyskać”, a skoro tak, to najwyższa pora ruszyć do przodu.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas