fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Dewannizacja

Dominik Zdort
Fotorzepa, Waldemar Kompała
Przyznaję się do winy: kąpię się w wannie. Codziennie. Nie jestem zaciekłym przeciwnikiem prysznica, ale w te dni, gdy wracam zmęczony do domu po kilkunastu godzinach pracy, grzeszę jeszcze bardziej.

Nie dość, że napuszczam pełną wannę gorącej wody, to jeszcze leżę w niej kilkadziesiąt minut, dolewając co pewien czas kolejne litry gorącej cieczy.

Zdaję sobie sprawę, że to może być grzech ciężki. Gdyby sprawa była lekkiego kalibru, to papież Franciszek nie poświęciłby ekologii swojej pierwszej całkowicie samodzielnej encykliki. A król Szwecji Karol XVI Gustaw nie zaproponowałby niedawno, aby zakazać wanien.

Szwedzi mają ekstrawaganckiego króla, sami zresztą są ekstrawaganccy – nie można więc wykluczyć, że dziwaczny na pozór pomysł zyska masowe poparcie obywateli i niebawem stanie się obowiązującym prawem.

Zachęcam Szwedów i ich monarchę, żeby byli konsekwentni. Niech naprawdę zlikwidują wszystkie wanny w kraju. Wyobrażam już sobie działania znanej ze szwedzkich kryminałów SÄPO, Policji Bezpieczeństwa, która w ramach ustawowego obowiązku ochrony porządku konstytucyjnego będzie o 6 rano wkraczać do mieszkań i siłą wywlekać z łazienek wanny ...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA

WIDEO KOMENTARZ

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA