Reklama

Artur Fal: Autonomia sportu czy suwerenność państwa – aktualne dylematy współzawodnictwa

Prawo wizowe i sankcyjne nie służy uczciwej rywalizacji zawodniczej ani grze fair play, lecz stoi na straży prerogatyw suwerennego państwa i porządku publicznego, które są ważniejsze niż regulacje sportowe.
Prawo wizowe i sankcyjne nie służy uczciwej rywalizacji zawodniczej ani grze fair play.

Prawo wizowe i sankcyjne nie służy uczciwej rywalizacji zawodniczej ani grze fair play.

Foto: Adobe Stock

Niedawna sprawa rosyjskiej siatkarki, która nie mogła przyjechać do Polski, by wystąpić w meczu Ligi Mistrzyń, pokazuje, jak silnie współczesne współzawodnictwo zależy od decyzji administracyjnych państw, oraz unaocznia napięcie między autonomią sportu a suwerennością poszczególnych krajów w zakresie kontroli granic i polityki wizowej. Choć rozgrywki międzynarodowe opierają się na zasadzie równego dostępu do rywalizacji, o faktycznej możliwości udziału w zawodach decydują dziś nie tylko regulacje organizacji sportowych, lecz również przepisy prawa migracyjnego oraz względy bezpieczeństwa. Szczególnie wyraźnie widać to na przykładzie rosyjskich i białoruskich sportowców.

Pozostało jeszcze 94% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama