Reklama

Michał Szułdrzyński: Czas na rzecznika praw cyfrowych

Największym zaskoczeniem, jakie przyniosła rekonstrukcja rządu, było powołanie Mateusza Morawieckiego na ministra cyfryzacji. To element układanki rządowej, w której cyfryzacja zacznie podlegać Kancelarii Premiera, a dotychczasowy szef resortu Marek Zagórski zostanie ministrem w Kancelarii Premiera odpowiedzialnym za ten obszar po wejściu w życie nowelizacji ustawy o działach państwa.
Michał Szułdrzyński: Czas na rzecznika praw cyfrowych

Foto: AdobeStock

Ta zmiana to doskonała okazja, by powołać w Polsce rzecznika praw cyfrowych. Nasze życie w coraz większym stopniu toczy się w cyberświecie, a pandemia tylko przyspieszyła ten proces. Gdy popularność zyskują praca zdalna, zakupy przez internet, oglądanie filmów na VOD zamiast w kinie, a osoby starsze w obawie przed zakażeniem uczestniczą we mszy świętej przez YouTube'a, rośnie ryzyko z tym związane. Jednym z najpoważniejszych problemów – zwracali na niego uwagę bohaterowie głośnego dokumentu „The social dilemma" – jest asymetria. Technologiczni giganci mają o nas ogromną wiedzę, my o nich wiemy zaś niewiele. Morze danych to najcenniejszy dziś zasób w cyberprzestrzeni, a największe zyski notują firmy, które uczą się na tych danych zarabiać. O prawie do prywatności można zapomnieć w systemie nazwanym kapitalizmem nadzoru. Nasze życie zaś coraz bardziej zależy od algorytmów, których mechanizmów działania nie znamy i nie rozumiemy.

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama