fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Agnieszka Chylińska: Chciałam skończyć jak Janis Joplin

Warner Music Poland, Adam Pluciński
Moja najmłodsza córka ma już cztery lata i mogę wracać do dawnej siebie, właśnie dlatego, że mam męża i mam rodzinę. Skoro pokazałam już światu wiele razy, że potrafię się cieszyć, potrafię tańczyć, potrafię być kobietą, mogę teraz pokazać również swoje rozczarowanie - mówi wokalistka Agnieszka Chylińska

Plus Minus: Żeby móc zrobić ten wywiad o nowej płycie, musiałem podpisać cyrograf, że nie pisnę ani słowa. Owinięto mi głowę workiem, wieziono do pani przez całe miasto, myląc tropy, żeby ukryć miejsce spotkania... A już całkiem serio: singiel, wideoklip, płyty ukazują się 30 września bez żadnego promocyjnego przygotowania. To ma być blitzkrieg? A może chce pani sprawdzić, czy fani pamiętają i panią kochają?

Jeżeli fani czekają na nowy album od dawna, nie będę im teraz nic dozowała. To jest tak jak z chłopakiem, na którego się czeka wiele lat. Wchodzi się, wita z nim i w tym dniu daje mu się wszystko! A najgorsza jest zabawa w głuchy telefon. Pamięta pan ją? Ja mówię „Dzień dobry", a w druku ukazuje się „Ch... ci w d...!". Wyrywa się z kontekstu zdania i otacza gów... panierką. Dlatego nasza rozmowa ukaże się dokładnie w dniu premiery, gdy ukazują się jednocześnie singiel, wideoklip, płyta.

Płyta " Forever Child" świadczy o ...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA