4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Polacy z Kazachstanu na Dworcu Centralnym
To upokorzenie i zdrada stanu – mówi Aleksandra Ślusarek, prezes Związku Repatriantów RP. I właściwie więcej nie trzeba dodawać, bo wykładnia jest oczywista: sprawa potrzebuje być może karnego ciągu dalszego, ale przede wszystkim systemowego rozwiązania, co nikomu (czytaj: politykom) nie jest w smak. Bo i koszty spore, i logistyka trudna, i praca ciężka, więc nikt za bardzo nie wyraża chęci do pomocy.
Tyle że repatriacja Polaków z bliższego Wschodu – potomków ofiar polskiej operacji NKWD, którzy chcą wrócić do ojczystego, choć nieznanego im kraju, co właściwe każe się zastanowić, czy są jeszcze repatriantami, skoro wedle słownika to osoby powracające po długim pobycie na obczyźnie – nie jest żadną polityczną grą, ale moralnym obowiązkiem. I wstydem dla tych, którzy byli i wciąż są u władzy w III RP. – Powiedzcie, że nas nie chcecie! – krzyczał przedstawiciel kazachskiej Polonii na jednym ze zjazdów.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Polityka odciąga od spraw naukowych, a zarazem ukierunkowuje charakter oraz zainteresowania i pasje na sprawy bł...
Chłopi napadający na szlachtę są, panowie znęcający się nad chłopami są, ale znajdziemy też wiele budujących prz...
Warto czytać Blooma i zalecane przez niego powieści: jestem pewien, że o erotyzmie i miłości możemy się bardzo w...
Przyda się umiejętność blefowania, choć ważna jest też cierpliwość.