4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 08.08.2019 18:10 Publikacja: 09.08.2019 17:00
Bulgarini Lugana 010 DOC 2018 79 zł
Foto: materiały prasowe
Są winiarskie rzeki, wzdłuż których jest kilka denominacji – jest Ren, Rodan, Douro, że Loarę i kilka innych pominę. Ale jeziora? Każdy wymieni Balaton, choć nad nim samym wina robią przeciętne, ale już wokół są znacznie lepsze. I co jeszcze? I ja się pytam? Garda jest!
Tylekroć pisałem, żeby nie jechać na południe Włoch, bo i po co, skoro najlepsze wina są na północy, od Triestu po Turyn, od Trydentu po Weronę. Jeśli więc mkniecie państwo pamiętającą Mussoliniego autostradą z Wenecji, to nie skręcajcie w Padwie na południe. Jedźcie sobie dalej, drugi zjazd za Weroną jest na Gardę. Wrześniowe, październikowe słoneczko jeszcze przygrzewa – niech was ręka boska broni jechać tam w sierpniu, dziki tłum i jeszcze dziksze niż zwykle ceny – a widoki boskie. Tym razem nie jedziemy ani na wschodni, ani na zachodni brzeg, nie szukamy prosecco, nic.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
W „Limpopo” każdy z graczy zostaje groźnym zielonym gadem…
Dostajemy doświadczenie świata, w którym role ofiar i strażników zmieniają się szybciej niż w kalejdoskopie.
Potrzebujemy nowego podejścia do pracy, które pozwoli nam działać skuteczniej, ale bez wyniszczającego tempa.
Nawet najbardziej szokujące sceny, które mogą wydawać się nieprawdopodobne, mają swoje potwierdzenie w rzeczywis...
„Niektórych rzeczy nie da się odzyskać”, a skoro tak, to najwyższa pora ruszyć do przodu.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas