4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Obecna kanclerz już od czterech lat byłaby na politycznej emeryturze, gdyby nie Barack Obama. W listopadzie 2016 r., kilka dni po zwycięstwie Donalda Trumpa, prezydent przyjechał do Berlina pożegnać się z polityczką, która okazała się jego największym sojusznikiem, gdy pracował w Białym Domu. Bloomberg opisuje, jak w czasie kolacji w legendarnym hotelu Adlon przy Bramie Brandenburskiej Merkel zwierzyła się z planów rezygnacji z udziału w wyborach do Bundestagu, które miały się odbyć dziesięć miesięcy później. Ale Amerykanin nie chciał tego przyjąć do wiadomości. Przekonywał, że Merkel nie może zdezerterować w chwili śmiertelnego zagrożenia dla demokracji w Ameryce i Europie. Skoro Stany postawiły na groźnego populistę, teraz to jej przypada rola „przywódcy wolnego świata". Trzy dni później kanclerz ogłosiła, że będzie jednak ubiegała się o jeszcze jedną, czwartą kanclerską kadencję.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Najlepszą częścią pożegnalnego albumu Megadeth są utwory spokojniejsze i bardziej refleksyjne.
Książkę Pawła Sołtysa czyta się z przyjemnością. Można na raz, można na wyrywki, można wypisywać co piękniejsze...
„Karakum” to okazja, by poprowadzić własną karawanę…
Norwegia miała trolle i się tym chwali. Nic, tylko brać przykład.