Reklama

Jarosław Gowin. Ryzykant, buntownik czy chłodny kalkulant?

Sprzeciwiając się majowym wyborom, obarczonym grzechem nieprawidłowości i nieakceptowanym przez całą opozycję, Jarosław Gowin wrócił do korzeni. Do postrzegania Polski jako wspólnoty, w której przynajmniej próbuje się negocjować racje stron. Jest to w dzisiejszych czasach podejście tak niemodne, że wielu Polaków patrzy na niego jak na faceta, który mówi obcym językiem.
Jarosław Gowin. Ryzykant, buntownik czy chłodny kalkulant?

Foto: Fotorzepa/ Jerzy Dudek

Gdy to państwo przeczytają, znany już będzie finał. Czy Jarosław Gowin zablokuje ustawę o korespondencyjnym głosowaniu? Czy pozostanie z kilkoma najwierniejszymi posłami bezradny wobec pisowskiego walca? A może obóz rządzący obejdzie jego opór scenariuszem przełożenia wyborów o dwa tygodnie i przeprowadzenia ich wedle starych reguł?

Kiedy to piszę, ten polityk pozostaje w niepewności. Pod koniec poprzedniego tygodnia najbardziej prawdopodobny był scenariusz „obejścia". PiS miał przy pomocy Trybunału Konstytucyjnego znaleźć receptę na majowe wybory bez starcia z Gowinem. Potem jednak Jarosława Kaczyńskiego przekonano, aby przetestował swoją siłę. Podpowiedziano prezesowi PiS, że przy byłym wicepremierze pozostało tylko kilka osób, że możliwe jest też pozyskanie kilku głosów z innych klubów. Sytuacja zmieniała się z godziny na godzinę.

Pozostało jeszcze 95% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Wartość sentymentalna”: Z rodziną im nie do twarzy
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Plus Minus
„F1: Film” z Bradem Pittem jako przejaw desperacji Apple Studios. Czy to hit?
Plus Minus
„Grzesznicy”: Wszystkie strachy amerykańskiego Południa
Plus Minus
„Jedna bitwa po drugiej”. DiCaprio jako nowy Big Lebowski
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama