fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Katastrofa smoleńska. Fake newsy kontra męczeństwo

Fotorzepa, Danuta Matloch
Smoleńska katastrofa dała Polakom paradoksalnie szansę bycia lepszymi, zapanowania nad swoimi wadami. Z szansy nie skorzystali.

Epidemia udaremniła przymiarki do obchodów dziesiątej rocznicy smoleńskiej tragedii, czy to na ziemi rosyjskiej, czy w Polsce. Nie będzie kolejnej, może najważniejszej, miesięcznicy, choć odbywały się zawsze.

Trudno nie odnieść wrażenia, że – mówiąc nieco brutalnie – politycy PiS, przede wszystkim sam Jarosław Kaczyński, zostali dzięki temu zwolnieni z kłopotliwego obowiązku. Bo co mieliby powiedzieć swoim zwolennikom wciąż czekającym na smoleński werdykt?

Nikczemna ulga Polaków

Nie byłem zwolennikiem prostackiej tezy, jakoby katastrofa smoleńska „posłużyła" PiS-owi i Kaczyńskiemu. Przecież wcale nie zbudował on na niej swojego sukcesu. Było raczej na odwrót – przez całe lata układ sił w polskiej polityce brał się ze swoistego antysmoleńskiego konsensusu. To on spychał prawicę do narożnika, był zaś paliwem dla Donalda Tuska z jego decyzją wstępną, aby się w sprawie Smoleńska zanadto nie szarpać. Wyraził to dobitnie podczas sejmowej debaty nad rosyjski...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA