Reklama

Neumann: Polacy ocenili rządy PiS na marszu w Warszawie

To, co nam przedstawiono w Sejmie to kpina. Prawdziwy audyt miał miejsce w sobotę na ulicach Warszawy - uważa przewodniczący klubu PO Sławomir Neumann.

Aktualizacja: 12.05.2016 09:05 Publikacja: 12.05.2016 08:33

Sławomir Neumann

Sławomir Neumann

Foto: Fotorzepa/ Sławomir Mielnik

Sławomir Neumann, gość porannej audycji "Jeden na jeden" w TVN24, zapowiedział, że ponieważ "pseudo-audyt" przedstawiony przez rząd PiS nie istnieje w wersji papierowej, PO oprze się na zapisie wczorajszego posiedzenia Sejmu.

Platforma Obywatelska zamierza przeczytać stenogram posiedzenia i po kolei odnosić się do wszystkich zarzutów przedstawionych przez PiS.

Zdaniem Neumanna, prawdziwy audyt odbył się w sobotę na ulicach Warszawy, gdy KOD i opozycja pokazali, "jaka jest ich  ocena" półrocznych rządów Prawa i Sprawiedliwości. 

Szef klubu PO zapowiedział, że jeśli powstanie zapowiadana przez PiS komisja śledcza ws. Amber Gold, to jako pierwszy świadek zostanie wezwany Jarosław Gowin, obecny minister nauki  w rządzie PiS, a były minister sprawiedliwości w rządzie Donalda Tuska. 

- Jeżeli rzeczywiście jest tak, jak mówi PiS, że jacyś politycy "maczali tam palce", to rozumiem, że Jarosław Gowin jako minister sprawiedliwości w tamtym czasie będzie najwięcej wiedział - tłumaczył Neumann. Zaznaczył też, żeby tematy, którymi zajmie się ewentualna komisja, rozszerzyć o "aferę SKOK-ów - największą aferę finansową III Rp". 

Reklama
Reklama

W Amber Gold pokrzywdzonych jest kilkanaście tysięcy ludzi, a w SKOK-ach pół miliona - mówi Neumann.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Czy Rafał Brzoska wejdzie do polskiej polityki? Ustalenia „Rzeczpospolitej”
Polityka
Donald Tusk: Ta noc pokazała, jak ważny jest program SAFE
Polityka
Prezydenta Karola Nawrockiego nie będzie na Radzie Pokoju. Wiadomo, kto go zastąpi
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama