fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nieruchomości

Bodnar do Ziobry: dwa problemy z ustawą o Komisji Weryfikacyjnej

Zbigniew Ziobro, Adam Bodnar
Fotorzepa / Jerzy Dudek / Robert Gardziński
Rzecznik Praw Obywatelskich przedstawił Ministrowi Sprawiedliwości dwa kolejne problemy, z którymi borykają się ludzie z powodu niejasności przepisów ustawy o Komisji Reprywatyzacyjnej.

Pierwszy problem dotyczy sytuacji właściciela mieszkania kupionego na wolnym rynku, ale w kamienicy, której reprywatyzację następnie unieważniła Komisja Reprywatyzacyjna.

Adam Bodnar w piśmie do ministra Zbigniewa Ziobry zwraca uwagę, że brzmienie ustawy po jej gruntownej nowelizacji w marcu 2018 r.  może utrudniać ustalenie, jak kształtuje się wówczas sytuacja osób, które w dobrej wierze nabyły mieszkania na wolnym rynku.

Ustawa w pierwotnym brzmieniu pozwalała taką sytuację zakwalifikować jako zajście nieodwracalnych skutków prawnych. Komisja ograniczała się do stwierdzenia, że decyzja została wydana z z naruszeniem prawa; rodziło to dalsze skutki o charakterze odszkodowawczym. Obecnie jednak - jak pisze RPO - wydanie takiego rozstrzygnięcia nie jest możliwe, jeśli mieszkanie, o które chodzi, znajduje się w kamienicy zamieszkałej przez choćby jednego lokatora, który do dnia wydania decyzji reprywatyzacyjnej nie dostał innego mieszkania. W takiej sytuacji Komisja musi uchylić decyzję reprywatyzacyjną w całości.

Jak wyjaśnia dalej RPO, stanowi ona podstawę nie tylko wykreślenia wpisu dokonanego „na podstawie" lub „z uwzględnieniem" decyzji uchylonej, ale też i (wszelkich?) wpisów późniejszych, „na podstawie aktu notarialnego" czyli w ramach obrotu cywilnoprawnego. Decyzja Komisji jest jednocześnie podstawą wpisania jako właściciela nieruchomości odpowiednio m.st. Warszawy albo Skarbu Państwa. Do tego na podstawie ustawy o własności lokali ułamkowym współwłaścicielem nieruchomości gruntowej (budynkowej – przy nieprzekształconym prawie użytkowania wieczystego) nadal pozostaje właściciel lokalu – czego ustawa o Komisji Reprywatyzacyjnej zdaje się nie uwzględniać.

RPO wskazuje dalej, że ustawa nie przesądza, czy w takiej sytuacji sąd wieczystoksięgowy rzeczywiście powinien ujawnić m.st. Warszawę bądź Skarb Państwa jako wyłącznego właściciela i np. wpisać z urzędu ostrzeżenia o niezgodności księgi gruntowej (budynkowej) z rzeczywistym stanem prawnym – chociażby z tego powodu, że nie zgadza się suma udziałów we współwłasności. Jeżeli zaś tak, to powstają pytania o wpływ takich wpisów na treść księgi prowadzonej dla samego lokalu.

Czytaj także: Jaki: decyzja Komisji nie unieważnia wyroków eksmisyjnych

Drugi problem, jaki Bodnar zgłasza resortowi Ziobry sprowadza się do pytania: jak długo Komisja może blokować postępowanie sądowe wobec lokatora w kamienicy, co do której nie ma jeszcze nawet podejrzenia, że doszło w niej do reprywatyzacyjnych nieprawidłowości?

RPO wyjaśnia, że postępowanie sprawdzające służy Komisji Weryfikacyjnej do wstępnego zbadania, czy w procesie reprywatyzacji rzeczywiście doszło do naruszenia prawa lub innego rodzaju nadużyć. Na tym etapie badane orzeczenia i decyzje korzystają zatem z przymiotu legalności, a ich beneficjentom nie sposób postawić zarzut naruszenia prawa. Dopiero jeśli Komisja poweźmie wątpliwości co do prawidłowości procesu reprywatyzacyjnego, wszczyna postępowanie rozpoznawcze, które może zakończyć się także utrzymaniem w mocy decyzji reprywatyzacyjnej. Wtedy z mocy prawa ulegają zawieszeniu postępowania egzekucyjne (i inne).

Już jednak na etapie postępowania sprawdzającego, które nie jest objęte żadnymi ramami prawnymi czy terminami, Komisja może już wnieść do sądu o zawieszenie postępowania egzekucyjnego „dotyczącego nieruchomości warszawskiej lub dotyczącego osoby zajmującej lokal w nieruchomości warszawskiej będącej przedmiotem decyzji reprywatyzacyjnej". Ten „stan prowadzenia postępowania" może trwać bez końca, nie ma żadnej możliwości przeciwdziałania jego przewlekłości.

Zdaniem RPO zawieszenie postępowań egzekucyjnych na podstawie art. 26a ustawy na etapie czynności „zaledwie" sprawdzających winno być stosowane z poszanowaniem konstytucyjnej zasady ochrony praw niewadliwie nabytych i z uwzględnieniem zasady proporcjonalności w ograniczaniu konstytucyjnych praw.

Źródło: RPO
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA