fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Muzyka

Królewna i kołchoz. Plan transmisji Teatru Bolszoj

materiały prasowe
Moskiewski Teatr Bolszoj ogłosił właśnie plan transmisji swoich spektakli baletowych. W Polsce można je oglądać już w 14 miastach.

Rosjanie pozazdrościli sukcesu Amerykanom, bo to nowojorska Metropolitan jako pierwsza ponad dziesięć lat temu wpadła na pomysł transmitowania na świat swoich przedstawień operowych. Dziś przyciągają widzów w ponad 70 krajach. Teatr Bolszoj odpowiedział na nie tym, co najlepsze w rosyjskiej sztuce i od czterech sezonów oferuje balet.

Ten pomysł chwycił i z roku na rok zdobywa coraz liczniejszą publiczność. Jest to tym ciekawsze, że Teatr Bolszoj przedstawia głównie baletową klasykę, wśród niej także tytuły, które do tej pory nie zdobyły większego uznania poza swoją ojczyzną. Teraz stały się towarem eksportowym. Dla fanów baletu mogą jednak stanowić nie lada gratkę, nigdzie poza Rosją nie można ich bowiem obejrzeć.

Stwierdzenie to dotyczy także repertuaru wybranego przez Teatr Bolszoj na sezon 2016/2017. Zainaugurują go prezentacje dwóch baletów z muzyką Dymitra Szostakowicza. Pierwszy z nich – „Złoty Wiek" – powstał w 1930 r. i znalazło się w nim wszystko, co miało służyć pokazaniu wyższości nowego ładu nad gnijącym kapitalizmem.

Była więc w „Złotym Wieku" radziecka drużyna piłkarska walcząca (nie tylko na boisku) z faszystowskim przeciwnikiem, i tzw. złota młodzież w wyuzdanych tańcach, którym przeciwstawiono urok tańców ludowych, a także robotnicy uwalniający więźniów politycznych. I była też świetna muzyka Dymitra Szostakowicza, nic więc dziwnego że jeszcze w Związku Radzieckim postanowił ją przywrócić do życia w latach 80. ówczesny dyrektor zespołu Teatru Bolszoj Jurij Grigorowicz i wystawił „Złoty Wiek" z zupełnie nowym librettem i w swojej choreografii. Tę wersję zobaczymy teraz w bezpośredniej transmisji 16 października.

Drugi balet Szostakowicza to „Jasny Potok". Ten tytuł to także nazwa kołchozu, w którym toczy się akcja. Na występy przyjeżdżają tam artyści, a jedna z nich zaczyna flirtować z mężem swej dawnej koleżanki, a dziś kołchoźnicy Ziny. O tym przynajmniej opowiadał „Jasny Potok" w 1935 roku, jaki będzie teraz, przekonamy się 6 listopada. Nową wersję przygotował Aleksiej Ratmański, najbardziej dziś ceniony na świecie rosyjski choreograf, realizujący spektakle z wieloma zespołami Europy i Ameryki.

Największą popularnością cieszy się jednak niezmiennie wielka klasyka i dlatego Teatr Bolszoj szykuje – po raz kolejny – prezentację trzech nieśmiertelnych baletów z muzyką Piotra Czajkowskiego. To oczywiście „Dziadek do orzechów", który zgodnie z tradycją zostanie pokazany przed Bożym Narodzeniem 16 grudnia. Następna w kolejności będzie „Śpiąca królewna" (22 stycznia 2017), a potem „Jezioro łabędzie" (5 lutego)

Nietypowy będzie spektakl kolejny, 5 marca 2017 roku, w którym zespół Teatru Bolszoj zaprezentuje się w dziełach światowych dziełach mistrzów choreografii XX i XXI wieku: Hansa van Manena, Sol León i Paula Lightfoota oraz Aleksieja Ratmańskiego. Natomiast sezon zamknie 9 kwietnia 2017 roku absolutna nowość: „Bohater naszych czasów" na postawie powieści Lermontowa. Muzykę skomponował IljaDemucki, choreografię stworzył Jurij Posochow. Spektakl otrzymał w marcu tego roku trzy Złote Maski– prestiżowe rosyjskie nagrody teatralne.

Miasta, w których można oglądać transmisje i retransmisje spektakli Teatru Bolszoj:

Dąbrowa Tarnowska – kino Sokół

Gliwice – kino Amok

Katowice – kino Rialto

Konin – kino Oskard

Kraków – kino ARS

Limanowa – Limanowski Dom Kultury kino Klaps

Łódź – Łódzki Dom Kultury kino Szpulka

Łuków – kino Łuków

Oświęcim – Oświęcimskie Centrum Kultury – Nasze Kino

Przemyśl, Centrum Kulturalne w Przemyślu — kino Centrum

Wadowice – kino Centrum

Warszawa – kino Praha

Warszawa – kino Świt

Włoszczowa – kino Muza

Wrocław – kino Nowe Horyzonty

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA