fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Jean-Pierre de Kerraoul: Broniąc gazet, bronimy wolności

 Jean-Pierre de Kerraoul
materiały prasowe
Gazety w Unii nigdy nie miały w wersji papierowej i cyfrowej tylu czytelników. Ale to przede wszystkim Google i Facebook czerpią z tego korzyści – mówi Jean-Pierre de Kerraoul, przewodniczący Europejskiego Stowarzyszenia Wydawców Gazet (ENPA).

Plus Minus: Ludzie już nie chcą czytać gazet. Dni tych ostatnich są więc policzone?

Owszem, gazety stoją nad grobem. Ale nie dlatego, że ludzie nie chcą ich czytać. Przeciwnie, zarówno we Francji, jak i w innych krajach Unii Europejskiej gazety nigdy nie miały tylu czytelników – tak w wersji papierowej, jak i cyfrowej. Tylko że tego czytelnictwa nie da się przełożyć na dochody z reklam: w ciągu dziesięciu lat francuskie gazety straciły z tego tytułu połowę dochodów. Oczywiście, staramy się to nadrobić, wprowadzając płatny dostęp do części zawartości naszych portali. Ale to w bardzo niewielkim stopniu kompensuje spadek dochodów ze sprzedaży wydań papierowych i reklam.

Czym tłumaczyć tę zapaść?

Choć na papierze i w internecie artykuły prasowe przyciągają ogromne zainteresowanie, to nie ich autorzy i wydawcy czerpią z tego korzyści.

A kto?

Platformy internetowe, przede wszystkim dwie: Google i Facebook. Wykorzystują treści dziennikarski...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA