fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Media

PFN przegrała z dziennikarzem. Powinna opublikować dane

PFN
Informacje o działalności Polskiej Fundacji Narodowej mają być przekazywane w ramach dostępu do informacji publicznej - orzekł Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie.

Dziennikarz Polsat News Jan Kunert w ubiegłym roku zwrócił się do Polskiej Fundacji Narodowej o przekazanie informacji ws. zawieranych umów. Dane miały dotyczyć m.in. kwot przeznaczonych na prowadzone kampanie.

Polska Fundacja Narodowa odmówiła przekazania informacji. "Żądane przez Wnioskodawcę informacje nie są i nie były upubliczniane, a ich ujawnienie mogłoby narazić zarówno Fundację „Polska Fundacja Narodowa”, jak i jej kontrahentów na szkodę, z uwagi na tajemnicę ich przedsiębiorstwa” – twierdził prezes PFN Cezary Jurkiewicz.

Sprawa trafiła do sądu, a dziś decyzję ogłosił Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie. Decyzja zarządu PFN o nieudostępnieniu informacji została uchylona. Dziennikarzowi mają zostać również zwrócone koszty postępowania sądowego.

- Polska Fundacja Narodowa dysponuje majątkiem publicznym, jej inicjatorem jest polski rząd. Jest więc zobowiązana do udzielania informacji publicznej, a taką jest odpowiedź na pytanie, z kim zawarła umowy - orzekł WSA.

Polska Fundacja Narodowa nie rozumie pojęć z ustawy o dostępie do informacji publicznej. Miesza pojęcia - orzekła dziś sędzia WSA, Ewa Marcinkowska.

- Na wiele działań podejmowanych przez fundację jest wymagana zgoda dwóch ministrów, a w związku z tym widać, że poprzez swoich ministrów rząd polski zachował możliwości kontroli i wpływania na funkcjonowanie fundacji - argumentował sąd. 

 

"Nikt z PFN się nie pofatygował na sprawę. Nawet żaden mecenas nie przyszedł. A szkoda, bo sąd miał kilka ważnych pytań" - napisał później Jan Kunert.

Wyrok nie jest prawomocny.

Źródło: rp.pl/Wirtualne Media
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA