fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Media

Jacek Kurski proponuje Kielcom coroczną współpracę

Jacek Kurski
PAP/Piotr Polak
Prezes TVP Jacek Kurski spotkał się dziś z prezydentem Kielc Wojciechem Lubawskim. Po rozmowie powiedział dziennikarzom, że zaproponował miastu coroczny cykl koncertów.

Wczoraj wiceprezydent miasta powiedział, że nie odbędzie się, zaplanowany na 10 czerwca, „Koncert Polskiej Piosenki”. Andrzej Sygut poinformował, że zgodnie z pierwotnymi planami w drugi weekend czerwca na Kadzielni odbędzie się kabareton.

Organizacja koncertu w Kielcach miała być skutkiem wypowiedzenia przed tygodniem przez władze Opola umowy TVP o współorganizacji 54. Krajowego Festiwalu Polskiej Piosenki. Impreza miała się rozpocząć 9 czerwca. W odpowiedzi na decyzję miasta władze TVP zapowiedziały organizację festiwalu w innym miejscu. Wśród najbardziej prawdopodobnych lokalizacji wymieniane były Kielce – w lokalnych mediach pojawiały się od kilku dni nieoficjalne informacje, że miasto prowadzi rozmowy z TVP w tej sprawie.

Dziś Jacek Kurski spotkał się z prezydentem Kielce. - Doszliśmy do porozumienia co do regularnej współpracy corocznego wydarzenia, cyklu koncertów, które z czasem powinny stać się festiwalem polskiej piosenki - powiedział później prezes TVP.

- Chcemy pokazać artystów, którzy mają nawet miliony odsłon na Youtubie, Spotify czy Vevo, a którzy nie mieli okazji pokazać się szerszej publiczności - zapowiedział Kurski. - Oczywiście będą też znane nazwiska - dodał.

Kurski nie poinformował, czy pierwsza edycja festiwalu odbędzie się w tym roku. Trwają nad tym prace. 

Odwołany festiwal w Opolu

W ub. poniedziałek władze Opola poinformowały, że wypowiadają TVP umowę na organizację 54. Krajowego Festiwalu Piosenki Polskiej. Powodem - jak podano - jest niewywiązywanie się Telewizji Polskiej z zapisów umowy. W ostatnich dniach z udziału w imprezie zrezygnowało wielu czołowych artystów, w tym Maryla Rodowicz i Andrzej Piaseczny - którzy podczas tegorocznego festiwalu mieli obchodzić rocznice swojej działalności artystycznej.

W reakcji na decyzję władz Opola TVP poinformowała, że pomimo rozwiązaniu umowy na organizację festiwalu odbędzie się on w zbliżonym terminie. Prezes TVP Jacek Kurski zapowiedział, że 54. Krajowy Festiwal Piosenki Polskiej odbędzie się w innym mieście, a telewizja wystąpi z pozwem o wielomilionowe odszkodowanie od Opola. 

Na wtorkowej konferencji prasowej prezydent Opola zapowiedział, że miasto jest gotowe do samodzielnej organizacji KFPP jesienią tego roku i jest przekonany, że może zapewnić festiwalowi wysoki poziom artystyczny przy współpracy z innymi, niż TVP mediami. 

W czwartek radni sejmiku województwa opolskiego przyjęli podczas sesji rezolucję, w której apelują do samorządowców w innych częściach kraju, by nie przejmowali organizacji festiwalu piosenki polskiej. Zdaniem autorów rezolucji, rolą samorządu jest zabieranie głosu w każdej sytuacji, kiedy dzieje się krzywda regionowi i jego mieszkańcom. Z kolei radni opozycji w opolskiej radzie miasta chcą specjalnej sesji poświęconej zamieszaniu wokół organizacji 54. Krajowego Festiwalu Piosenki Polskiej.

Źródło: Gazeta Wyborcza/PAP
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA