fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Media i internet

Brytyjscy muzycy osiągnęli rekordowe tantiemy w 2019 roku

Ed Sheeran
Flickr, fot. Ludmila Joaquina Valentina Buyo
Muzycy w Wielkiej Brytanii otrzymali rekordowe wynagrodzenia za swoją twórczość w ubiegłym roku - w sumie ich tantiemy sięgnęły 810 mln funtów. Prognozy na 2020 rok są jednak dużo gorsze.

Organizacja PRS for Music, która zarządza prawami autorskimi ponad 145 tysięcy muzyków i kompozytorów w Wielkiej Brytanii, zgromadziła w 2019 roku z tytułu tantiem rekordowe 810 mln funtów. To wzrost o 8,7 proc. względem 2018 roku - podaje BBC.

Na tę sumę złożyły się wynagrodzenia artystów z tradycyjnych mediów, jak radio i telewizja, cyfrowych źródeł, w tym z serwisów streamingowych i pobranych utworów MP3, a także muzyki granej w restauracjach, klubach, sklepach czy salonach fryzjerskich.

Występy muzyków na żywo również przyniosły im w ubiegłym roku wyższe wynagrodzenia - sięgnęły 54 mln funtów, o 15 mln funtów więcej niż w 2018 roku. Najwięcej wygenerowały trasy koncertowe takich gwiazd, jak Ed Sheeran, Elton John i zespół Spice Girls.

Czytaj także:  Artyści mogą ostrożnie wracać do pracy 

Jeśli chodzi o najlepiej sprzedające się single wypuszczone w 2019 roku, na pozycji lidera uplasował się szkocki piosenkarz Lewis Capaldi z przebojem „Someone You Loved”. Na podium stanął także raper Lil Nas X (piosenka „Old Town Road”) oraz Ed Sheeran i Justin Bieber ze wspólnym hitem „I Don't Care”. Za nimi znalazła się Billie Eilish z utworem „Bad Guy”.

Prognozy na 2020 rok są jednak zdecydowanie gorsze z uwagi na kryzys wywołany pandemią koronawirusa. W wyniku wprowadzonych przez rządy obostrzeń muzycy zostali zmuszeni odwołać wiele występów na żywo w sezonie wiosenno-letnim, a niektórzy przełożyli nawet całe trasy koncertowe na przyszły rok (w tym najlepiej opłacana piosenkarka na świecie, Taylor Swift). Obniżą się także tantiemy z muzyki odtwarzanej w lokalach gastronomicznych czy sklepach zamkniętych w czasie pandemii. Organizacja PRS for Music zakłada z tego względu ostry spadek wynagrodzeń twórców zarówno w 2020, jak i 2021 roku - biorąc pod uwagę możliwe obawy fanów w przyszłości przed masowymi zgromadzeniami, a także długie opóźnienia w wypłatach wynagrodzeń artystów.

Jedynym pocieszeniem dla artystów pozostają rosnące wpływy z sektora cyfrowego. W ubiegłym roku tantiemy z serwisów streamingowych wzrosły aż o 22,1 proc. do 155 mln funtów, z kolei z serwisów VOD, jak Amazon i Netflix, poszybowały o 47,5 proc. do 17,7 mln funtów. W 2020 roku mają szanse jeszcze wzrosnąć, ponieważ już teraz widać większe zainteresowanie internautów korzystaniem z usług muzyki online.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA