fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Literatura

„Co robią uczucia?” . Wyobraźnia wędruje niewydeptaną ścieżką

fot. mat.pras.
„Co robią uczucia?” to wyjątkowa książka na rynku nowości dla dzieci, laureatka konkursu „Przecinek i Kropka” Empiku na Najlepszą Książę Dziecięcą.

Jej atutem są ilustracje Aleksandry Zając i tekst Tiny Oziewicz.

- Nie jest to tylko książka dla dzieci – mówi „Rz” Aleksandra Zając. – Pracowałyśmy nad nią w czasie pandemii, ograniczonych kontaktów i zewnętrznych niepokojów. Książka pozwoliła mi spojrzeć w głąb siebie, bo mówi o uczuciach i emocjach. Nasza współpraca była otwarta, mogłam więc podążać za własną wyobraźnią.

Aleksandra Zając zdecydowała, że ilustracje do książki zrobi miękkim ołówkiem na papierze, co sprawia, że brak w nich agresji, a wyczuwa się skupienie i czułość. Ilustratorka wymyśliła całą plejadę fantazyjnych stworków, które mogą budzić mnóstwo skojarzeń, od Muminków do różnych zwierzaków, np. jeży o miękkich kolcach. Ale naprawdę są to bohaterowie jej własnej wyobraźni, podobnie, jak wcześniejsze „Dziksy”, które znalazły się w finale międzynarodowego konkursu Jasnowidze 2014.

Rysunek ołówkiem znacznie ograniczył paletę barwną, lecz czasem pojawia się także domieszka koloru. Choć Aleksandra Zając przełamuje konwencjonalne wyobrażenie o ilustracjach dla dzieci, to zarazem przeważające miękkie szarości dają książce nowy walor, nie tylko wizualny, ale niemal dotykowy, potęgując wrażenie, że przedstawione postacie żyją na wyciągnięcie ręki, w świecie bliskim czytelnikowi.

Książka mówi przy tym o uczuciach nie tylko miłych, ciepłych i przyjaznych, ale i trudnych, jak wstyd, strach, czy nienawiść.

Teksty Tiny Oziewicz są aforystycznie lapidarne, jak np. „Spokój głaszcze psa”, „Przyjaźń siada obok, gdy się przewrócisz” „Kompleksy budują klatki”, czy „Wyobraźnia wędruje niewydeptaną ścieżką”. I one także budują niezwykły klimat książki, która ukazała się w Wydawnictwie Dwie Siostry.

Tina Oziewicz – autorka książek dla dzieci, tłumaczka, absolwentka filozofii i filologii angielskiej znana jest zresztą czytelnikom z wielu innych książek, jak „O wiadukcie kolejowym, który chciał zostać mostem nad rzeką i inne bajki”, „Powidoki”, „Pamiątka z Paryża”, „Great! Wielka Brytania dla dociekliwych”.

Poszukującym dobrej lektury dla młodego czytelnika na lato i nie tylko, polecamy również innych laureatów tegorocznego konkursu „Przecinek i Kropka”. Dla dzieci 6-8 letnich „Coś i Nic” Anny Paszkiewicz z barwnymi ilustracjami Kasi Walentynowicz (wydawnictwo Widnokrąg), książkę przewrotnie pokazującą, że wszystko ma dwie strony, a więc także opinie i oceny. Jeden powie „nic tu nie ma”, a inny „to naprawdę coś”.

Nastolatkom może przydać się „Nolens Volens czyli chcą nie chcąc” Zuzanny Kisielewskiej z ilustracjami Agaty Dudek i Małgorzaty Nowak (wydawnictwo Druganoga). Choć może trudno w to uwierzyć, książka świetnie ożywia i tłumaczy popularne sentencje łacińskie.

A „Dzika książka o dzikach i o ich kuzynach” Joli Richter-Magnuszewskiej (Nasza Księgarnia) o ekologicznych podtekstach i świetnych ilustracjach to wybór familijnej lektury, polecanej przez samych czytelników.

 

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA