fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Lekarze i pielęgniarki

Szpitale nie wiedzą, jak liczyć rekompensaty dla lekarzy za pracę w jednej placówce

Adobe Stock
Medycy skarżą się, że szpitale nie wypłacają im rekompensat za pracę w jednej placówce. Dyrektorzy bronią się, że NFZ nie określił kryteriów.

Lekarze z całego kraju skarżą się, że mimo nakazu pracy tylko w jednym miejscu w związku ze zwalczaniem epidemii, szefostwo lecznicy nie chce wypłacić im pełnej rekompensaty.

– W niektórych placówkach proponuje im się połowę tego, co powinni dostać zgodnie z wytycznymi resortu zdrowia. A kiedy pytają, dlaczego tylko tyle, słyszą: „bo tak" – mówi Damian Patecki z Naczelnej Rady Lekarskiej, współzałożyciel Porozumienia Rezydentów Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy.

Tymczasem rozporządzenie o ograniczeniach przy udzielaniu świadczeń opieki zdrowotnej pacjentom innym niż z podejrzeniem lub zakażeniem wirusem SARS-CoV-2 miało im gwarantować, że po rezygnacji z leczenia w innych miejscach pracownicy medyczni dostaną 80 proc. utraconej kwoty, ale nie więcej niż 10 tys. zł. A gdy medyk, którego obejmie nakaz, nigdzie indziej nie pracował, w podstawowym miejscu otrzyma 150 proc. wynagrodzenia.

Czytaj też:

– Kwestia płatności za niemożność świadczenia pracy w innych placówkach leczniczych nie została uregulowana w tym rozporządzeniu. Nie ma nawet adnotacji, że zostanie uregulowana w innym akcie prawnym – wyjaśnia Anna Powierża, radca prawny, wspólnik w kancelarii adwokacko-radcowskiej Podsiadły-Gęsikowska, Powierża.

Rzecznik resortu zdrowia Wojciech Andrusiewicz tłumaczy, że nie ma takiej potrzeby, ponieważ w nawiązaniu do rozporządzenia minister zdrowia wydał prezesowi NFZ polecenie wypłaty rekompensat, a teraz dyrektorzy placówek muszą zgłosić listę pracowników do NFZ i wojewodów. I zapewnia, że każda kwota wskazana do rekompensaty zostanie wypłacona.

Tyle że szefowie placówek nie wiedzą, jak oszacować wysokość rekompensat dla poszczególnych pracowników i apelują o jasne kryteria:

– Nie wiemy, czy rekompensata ma być liczona od podstawy wynagrodzenia czy od sumy, jaką daje podstawa plus dodatki. A różnica może być znaczna, bo jeżeli np. taka osoba pełni w moim szpitalu funkcję kierowniczą i ma 20 lat wysługi, jej podstawa powiększa się nawet o 55 proc. – mówi gen. prof. Grzegorz Gielerak, dyrektor Wojskowego Instytutu Medycznego.

– Nie wiadomo też, czy w przypadku osób prowadzących działalność gospodarczą 80 proc. wypracowanego przychodu jest jego wartością brutto czy netto – tłumaczy dyrektor WIM, który chciałby też wiedzieć, czy w szacunkach ma uwzględniać płacony przez część pracowników podatek VAT i czy w kwocie, jaką pracownik zarabiał w innej lecznicy, zawrzeć także pełnione tam dyżury.

W środę rozmawiał o tym osobiście z przedstawicielami NFZ i usłyszał, że Fundusz doprecyzowuje zasady takich szacunków. Wiele wskazuje więc na to, że na informację o wysokości rekompensat pracownicy medyczni będą jeszcze musieli poczekać.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA