Kościół

Ks. Bogusław Kowalski: Walentynki można pogodzić ze Środą Popielcową

Fotorzepa, Marian Zubrzycki
Ks. Bogusław Kowalski, proboszcz parafii katedralnej św. Floriana i św. Michała Archanioła w Warszawie.

"Rzeczpospolita": 14 lutego katolicy przeżywają Środę Popielcową, która rozpoczyna 40-dniowy okres Wielkiego Postu. Jednym z symboli tego dnia jest popiół, którym posypywane są głowy wiernych. Co oznacza ten gest?

Ks. Bogusław Kowalski: Popiół od zawsze był znakiem pokuty, ale także przemijalności. Pokazują to słowa: „nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię” albo „pamiętaj, że prochem jesteś i w proch się obrócisz”, wypowiadane podczas posypywania głów popiołem. W końcu z naszego ciała, o które tak się troszczymy, zostanie tylko popiół. Ma on także uzbroić nas w duchowy pancerz przed pokusami, którymi atakuje nas każdego dnia Szatan. Dlatego w tym dniu narzucamy sobie również dyscyplinę pokarmową, żeby umartwiać nie tylko swoją duszę, ale i ciało.

Na czym polega ścisły post?

Powstrzymujemy się wtedy od pokarmów mięsnych, a do tego spożywamy tylko jeden posiłek do syta. Są dwa dni w roku, w których taki post obowiązuje: Środa Popielcowa i Wielki Piątek. Początek i koniec najdramatyczniejszych wydarzeń w dziejach świata, w których Chrystus oddaje życie za nasze grzechy i umiera na krzyżu, przez co dokonuje się nasze odkupienie. Dlatego właśnie te dwa dni są tak obarczone znamionami pokuty.

W tym roku Środa Popielcowa dzieli miejsce w kalendarzu z walentynkami. Czy da się pogodzić szczególny dzień pokuty z radosnym świętem zakochanych?

To jest możliwe pod jednym warunkiem. Chrześcijanie nie powinni zapominać, że jest to dzień wyciszenia. Może ta zbieżność dat jest znakiem od Boga, który chce, żeby zakochane oczy ludzi otworzyły się szerzej i zobaczyły istotę prawdziwej miłości. Nie tej zaklętej w naręczach kwiatów, ale w poświęceniu, które Chrystus nieustannie pokazuje poprzez Eucharystię. Ten dzień może być okazją do tego, żeby zakochani poszli razem do kościoła, przyjęli w swojej intencji komunię świętą i pomodlili się do św. Walentego.

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL