fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Koronawirus SARS-CoV-2

Rząd zdecydował: nowe reguły dla Warmii i Mazur

Fotorzepa/ Piotr Guzik
Nie da się wykluczyć, że kolejne województwa zostaną objęte obostrzeniami, które od soboty będą wprowadzone w warmińsko-mazurskim.

Dwa tygodnie od wprowadzenia poluzowania „na próbę" obostrzeń rząd zdecydował, że tylko w jednym województwie – warmińsko-mazurskim – nastąpi powrót do poprzedniego rygoru sanitarnego, w tym do ponownego przejścia klas I–III w tryb zdalny. Zamknięte będą też kina, teatry, galerie handlowe, korty tenisowe i baseny.

W pozostałych częściach kraju do 14 marca zostaną utrzymane obecne zasady. Nowością jest zakaz stosowania przyłbic, chust czy kominów do zakrywania ust i nosa. Pojawiły się też nowe zasady przekraczania południowej granicy Polski dla osób przyjeżdżających do kraju. – Warunkiem zwolnienia z kwarantanny jest przedstawienie negatywnego wyniku testu, wykonanego w ciągu ostatnich 48 godzin. W innym przypadku będzie obowiązywała kwarantanna – zapowiedział minister Adam Niedzielski.

Rzeczpospolita

Rząd już oficjalnie komunikuje, że rozpoczęła się III fala koronawirusa. Jej średni poziom może przekroczyć nawet 10–12 tysięcy zakażeń w tygodniu. W środę MZ poinformowało o 12 146 nowych. Ale fakt, że coraz więcej osób nabywa odporność – czy to po szczepieniu, czy w wyniku przebytej choroby – sprawia, że rząd bardziej optymistycznie patrzy w przyszłość niż na starcie II fali jesienią ubiegłego roku. Minister Niedzielski nie wykluczył, że w kolejnych województwach będą wprowadzane obostrzenia.

Z naszych rozmów wynika, że poza dynamiką zakażeń w III fali liczą się też takie czynniki, jak podejście obywateli do przestrzegania obowiązujących rygorów oraz to, jak często w Polsce będą pojawiać się nowe warianty wirusa, w tym brytyjski i nie tylko. Z naszych informacji wynika też, że jeśli konieczne będą szybkie decyzje o wprowadzaniu obostrzeń w kolejnych województwach, to takie decyzje będą zapadać na bieżąco. Priorytetem jest próba wypłaszczenia jak najbardziej III fali.

Jakie są reakcje na decyzje ogłoszone w środę? – Mam mieszane uczucia – mówi „Rzeczpospolitej" Grzegorz Baczewski, dyrektor generalny Konfederacji Lewiatan. – Dziś cieszą się wszystkie województwa poza warmińsko-mazurskim. Mam jednak wrażenie, że ta radość może być krótkotrwała, bo za chwilę ponowne lockdowny mogą objąć inne regiony kraju – tłumaczy. Przekonuje, że zdecydowanie bardziej efektywne byłoby wypracowanie rozwiązań, które pozwoliłyby funkcjonować wielu obszarom życia, nie tylko gospodarczego, pomimo występowania covidu. – Od dawna sugerujemy rządowi m.in. szersze testowanie, skuteczniejszą izolację zakażonych, przyspieszenie akcji szczepień, wzmożenie restrykcji sanitarnych w dużych skupiskach ludzi, czyli tam, gdzie jest to konieczne. To kierunek, którego potencjał absolutnie nie jest wykorzystany – twierdzi Baczewski.

Od kilku tygodni premier Mateusz Morawiecki oraz np. wiceminister rozwoju Olga Semeniuk odwiedzają różne firmy w kraju, by rozmawiać z przedsiębiorcami oraz pokazywać opinii publicznej efekty kolejnych programów rządu. W środę w Sejmie premier Morawiecki mówił jednak przede wszystkim o kwestii likwidacji luki VAT-owskiej. Jak słyszymy, to miało być wystąpienie, którego celem była m.in. mobilizacja klubu PiS w Sejmie. Jak też słyszymy, premier chciał przypomnieć, jakie jest pole gry oraz podział, który PiS uznaje za wygodny. Czyli walkę z nadużyciami VAT-owskimi zestawioną z sytuacją w czasie rządów Platformy i PSL. – Będziemy dalej naprawiali państwo. Wierzymy w to, że Polska jest silnym, sprawiedliwym i solidarnym państwem, należącym do całego narodu – mówił premier w swoim wystąpieniu. Jak dodawał, w trakcie rządów PO-PSL państwo było tylko „nocnym stróżem". – Skłamał pan dzisiaj więcej razy, niż jest dziur w pana oświadczeniu majątkowym – replikował w Sejmie Borys Budka, lider PO.

—psk

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA