fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Konsumenci

Niedozwolone postanowienia w umowie

123RF
Ustawodawca wprowadził do systemu prawa tzw. klauzule abuzywne. Na czym one polegają?

Zgodnie z art. 3851 Kodeksu cywilnego, jeżeli jakieś postanowienia umowy zawieranej przez przedsiębiorcę z konsumentem:

- nie zostały uzgodnione z  nim indywidualnie i jednocześnie i

- kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy, to nie wiążą konsumenta.

Jeżeli przedsiębiorca decyduje się, aby wprowadzić je do umowy, powinien je szczegółowo wyjaśnić konsumentowi przed podpisaniem kontraktu. Nie dotyczy to postanowień określających główne (podstawowe) świadczenia stron, w tym sformułowanych w sposób jednoznaczny norm dotyczących wynagrodzenia lub ceny.

W razie sporu to przedsiębiorca musi wykazać przed sądem, że konkretne postanowienie umowne zostało z konsumentem uzgodnione indywidualnie. Ustawodawca dodaje, że brak uzgodnienia występuje zwłaszcza wtedy, kiedy na treść określonych fragmentów umowy konsument nie miał rzeczywistego wpływu. Dotyczy to zwłaszcza klauzul przejętych z wzorców umownych. W orzecznictwie wskazano, że klauzula zawarta w analizowanym przepisie kodeksu cywilnego zawiera przesłankę abuzywności. Należy więc uznać, że zarówno "sprzeczność z dobrymi obyczajami", jak i "rażące naruszenie interesów konsumenta" powinny zostać spełnione łącznie. Istotą dobrego obyczaju jest w tym kontekście szeroko rozumiany szacunek dla drugiego człowieka. Z dobrymi obyczajami będzie więc sprzeczne takie działanie, którego celem jest zdezorientowanie konsumenta, czy też wykorzystanie jego niewiedzy lub naiwności.

Chodzi więc o postępowanie, które potocznie jest rozumiane jako nieuczciwe, nierzetelne. Sformułowanie „interesy konsumenta" należy rozumieć szeroko, nie tylko jako niekorzystne ukształtowanie jego sytuacji ekonomicznej, ale też niewygodę organizacyjną, stratę czasu, czy nierzetelne traktowanie (wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 3 lutego 2016 r., VI ACa 12/15). Oczywiście, ocena tego, czy postanowienie umowy rażąco narusza interesy konsumenta zależy również od tego, czy wynikająca z niego nierównowaga praw i obowiązków stron na niekorzyść konsumenta jest istotna i znacząca (wyrok Sądu Najwyższego z 15 stycznia 2016 r., I CSK 125/15). Samo badanie niedozwolonych klauzul umownych trzeba rozpocząć od oceny, czy zostały naruszone dobre obyczaje. Dopiero potem można określić rodzaj i charakter naruszenia (wyrok Sądu Najwyższego z 27 listopada 2015 r., I CSK 945/14).

Ustawodawca wskazuje przykłady postanowień, które w przypadku wątpliwości mają być uznane za niedozwolone. Wymienia m.in. klauzule, które:

- przewidują dodatkowe postanowienia, z którymi konsument nie miał możliwości zapoznania się przed zawarciem umowy,

- zezwalają kontrahentowi konsumenta na przeniesienie praw i przekazanie obowiązków wynikających z umowy, bez zgody konsumenta,

- zastrzegają dla kontrahenta konsumenta uprawnienie wypowiedzenia umowy zawartej na czas nieoznaczony, bez wskazania ważnych przyczyn i stosownego terminu wypowiedzenia,

- przewidują obowiązek wykonania zobowiązania przez konsumenta mimo niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania przez jego kontrahenta,

- przewidują wyłącznie dla przedsiębiorcy jednostronne uprawnienie do zmiany – bez ważnych przyczyn – istotnych cech umownego świadczenia.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA