fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Konsumenci

Pasażer i nadzwyczajne okoliczności

materiały prasowe
Dr hab. Anna Konert, ekspert prawa lotniczego, Uczelnia Łazarskiego

Urząd Lotnictwa Cywilnego rejestruje tysiące skarg od pasażerów linii lotniczych, którym odmówiono wypłaty odszkodowania. Czego one dotyczą?

Głównie lotów opóźnionych, odwołanych albo niewpuszczenia pasażera na pokład w razie overbookingu. Tych ostatnich jest najmniej. W sprawach prowadzonych przez Urząd Lotnictwa Cywilnego czy w postępowaniach sądowych przewoźnik musi wykazać, że odwołanie lub opóźnienie lotu było spowodowane przez tzw. nadzwyczajne okoliczności. Wówczas będzie zwolniony z obowiązku wypłaty odszkodowania. Nadzwyczajne okoliczności nie mają jednak swojej definicji prawnej. W rozporządzeniu zostały podane ich przykłady, które były później kwestionowane przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Jego wyroków nikt już nie podważy.

A zatem warto się starać o odszkodowania?

Tak, bo zdecydowana większość spraw jest rozstrzygana na korzyść pasażerów, np. gdy lot został odwołany z powodu zwykłej usterki technicznej. Jeśli załoga samolotu nie dojechała na czas z powodu korków i lot się opóźnił, sądy także przyznawały rację klientom linii lotniczych.

A jeśli nasz lot był bardzo opóźniony z powodu mgły?

Złe warunki meteorologiczne uznaje się za nadzwyczajne okoliczności. By uwolnić się od odpowiedzialności, przewoźnik będzie musiał wykazać, że większość lotów na danym lotnisku tego dnia była odwołana z powodu niekorzystnej pogody.

Jakie sprawy o odszkodowania są najbardziej problematyczne dla urzędu czy sądów?

Wspomniane przypadki nadzwyczajnych okoliczności oraz tzw. dalsze odszkodowanie. Gdy przewoźnik nie wykaże istnienia tych okoliczności, będzie musiał wypłacić pasażerowi 250, 300 lub 600 euro (w zależności od długości trasy). Dalsze odszkodowanie natomiast oznacza zwrot kosztów, które poniósł pasażer na skutek opóźnienia lub odwołania lotu. Ponadto nie jest jasne, czy pasażer może sam wybrać hotel i liczyć na zwrot kosztów, czy musi zaakceptować hotel oferowany przez przewoźnika.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA