fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Konflikty zbrojne

Wojna Indii z Pakistanem? 125 mln ofiar, potem głód na świecie

stock.adobe.com
Natychmiastowym efektem wojny atomowej pomiędzy Indiami a Pakistanem mogłoby doprowadzić do śmierci 125 mln osób - wynika z analizy opublikowanej w "Science Advances". To oznacza, że liczba ofiar byłaby dwa i pół raza większa niż w czasie II wojny światowej, kiedy w wyniku bezpośrednich działań wojennych zginęło ok. 50 milionów osób.

Analizę liczby ofiar wojny atomowej między Indiami a Pakistanem przygotowali badacze z Rutgers University z New Jersey.

Efektem ubocznym wojny atomowej między Indiami a Pakistanem byłoby też globalne skrócenie okresów wegetacji roślin o 20-35 proc. oraz spadek produktywności oceanów o 5-15 proc. W efekcie na całym świecie doszłoby do głodu i naruszeń ekosystemów - co pociągnęłoby za sobą kolejne ofiary. Powrót do stanu sprzed takiej wojny zająłby ok. 10 lat.

Alan Robock z Departamentu Nauki o Środowisku Rutgers University zwraca uwagę, że Indie i Pakistan to jedyne mocarstwa atomowe, które gwałtownie zwiększają swoje arsenały tego typu broni.

- W związku z ciągłymi niepokojami w relacjach między tymi państwami, w szczególności w sprawie Kaszmiru, jest ważne, aby zrozumieć konsekwencje wojny atomowej - dodał uczony.

Scenariusz Robocka przewiduje, że wojna między Indiami a Pakistanem wybuchłaby w 2025 roku, kiedy oba kraje miałyby od 400 do 500 głowic atomowych każda o sile od 15 do kilkuset kiloton.

Badacze założyli, że Indie użyłyby ok. 100 strategicznych głowic jądrowych, a Pakistan 150 - wówczas liczba bezpośrednich ofiar tych ataków wyniosłaby od 50 do nawet 125 mln osób (dokładna liczba zależy od siły użytych głowic).

W wyniku wojny światu zagroziłby głód, ponieważ eksplozje wywołałyby pożary w wyniku których do atmosfery dostałoby się od 16 do 35 mln ton pyłów, które mogłyby w efekcie zmniejszyć ilość światła słonecznego docierającego do Ziemi o ok. 20-35 proc. W efekcie doszłoby do globalnego ochłodzenia - a temperatury spadłyby do poziomu niespotykanego od epoki lodowcowej (średnia temperatura spadłaby nawet o 4,5 stopnia Celsjusza). To z kolei przełożyłoby się na zmniejszenie okresów wegetacji roślin. 

- Taka wojna zagroziłaby całemu światu - mówi Robock.

Źródło: Newsweek
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA