fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Konflikt izraelsko-palestyński

Izrael: Palestyński fotoreporter zginął od kuli izraelskiego snajpera

AFP
Ahmed Abu Hussein, fotoreporter ze Strefy Gazy, zmarł w wyniku ran odniesionych w czasie dokumentowania protestów Palestyńczyków do jakich dochodzi na granicy między Strefą Gazy a Izraelem.

O śmierci fotoreportera poinformowało palestyńskie Ministerstwo Zdrowia.

Hussein miał zostać trafiony 20 kwietnia w żołądek przez izraelskiego snajpera - pomimo że, jak pisze izraelski "Haaretz", stał w dopuszczalnej odległości od ogrodzenia na granicy między Izraelem a Strefą Gazy. Dopiero dwa dni po ranieniu fotoreportera Izrael miał wydać zgodę na transport mężczyzny do szpitala w Ramallah, gdzie mógł otrzymać specjalistyczną pomoc. 

25-letni Hussein pracował jako fotoreporter dla lokalnej agencji informacyjnej od kilku lat.

To już drugi dziennikarz, który zginął od izraelskiej kuli od 30 marca, kiedy na granicy między Izraelem a Palestyną zaczęli demonstrować Palestyńczycy. 7 kwietnia izraelscy żołnierze zastrzelili 30-letniego Yasera Murtaję - mimo że mężczyzna miał na sobie kamizelkę z napisem "Prasa". Czterech innych dziennikarzy zostało postrzelonych przez izraelskich żołnierzy, jeden z nich jest w stanie krytycznym.

Po śmierci Murtai izraelska armia wydała oświadczenie, w którym podkreśla, że "nie ma intencji strzelania do dziennikarzy a okoliczności, w których dziennikarze mają być ranieni przez izraelskich żołnierzy nie są znane i są przedmiotem śledztwa".

Od początku protestów na granicy Izraela i Strefy Gazy śmierć poniosło 39 osób, a setki zostało rannych.

Protesty Palestyńczyków mają związek z obchodzonym 30 marca Yom al-Ard - rocznicą konfiskowania ziemi należącej do Palestyńczyków przez władze Izraela w 1976 roku. Wówczas w protestach przeciwko konfiskatom zginęło sześciu Palestyńczyków.

Źródło: Haaretz
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA