Reklama

Pułkownik Adam Mazguła broni Mateusza Kijowskiego

Płk Adam Mazguła na swoim profilu na Facebooku wyraził solidarność z liderem KOD po medialnych publikacjach o tym, że Mateusz Kijowski otrzymał od KOD 90 tys. zł za świadczenie usług informatycznych.

Aktualizacja: 05.01.2017 12:35 Publikacja: 05.01.2017 12:00

Mateusz Kijowski

Mateusz Kijowski

Foto: PAP/ Leszek Szymański

"Rzeczpospolita" i Onet napisały wczoraj wieczorem, że pieniądze ze zbiórek publicznych na KOD trafiały do firmy informatycznej Mateusza Kijowskiego i jego żony Magdaleny Kijowskiej. Łącznie chodzi o faktury na kwotę 91 tys. 143,5 zł. Czytaj więcej.

Po tych doniesieniach Adam Mazguła napisał na swoim profilu na Facebooku, że KOD został zaatakowany przez większość mediów "w sposób bezwzględny i bez prawa do obrony". "Mateusz Kijowski podobno wykorzystał naszą pracę społeczna, aby otrzymać wynagrodzenie" - dodał Mazguła.

Pułkownik podkreślił, że to sprawa KODu, zarządu, struktur, członków i sympatyków. "Nie wrogich nam mediów. Sam jestem przykładem. Od miesiąca niszczy się bezpodstawnie mój autorytet za pomocą kłamstw, niesprawiedliwych komentarzy i manipulacji, bez prawa do obrony. Atak na Mateusza tak samo wygląda. Nie dajmy się podzielić! O to przecież chodzi obecnej totalitarnej władzy!" - czytamy we wpisie Mazguły.

Pułkownik nawołuje do konsolidacji i solidaryzowania się z Mateuszem Kijowskim.

Wpis Adama Mazguły na Facebooku:

Reklama
Reklama
Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama