fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Komercyjne

Ulice handlowe nie zagrożą galeriom

materiały prasowe
Najbardziej spektakularne otwarcia galerii handlowych są zaplanowane w dużych miastach - mówi Anna Radecka z Colliers International.

Rz: Jakie będą największe, najbardziej spektakularne otwarcia centrów handlowych w 2017 r.?

Anna Radecka, dyrektor w dziale powierzchni handlowych Colliers International:

Szacujemy, że podaż nowej powierzchni handlowej w 2017 r. powinna wynieść ok. 350 tys. mkw., jeśli inwestorzy i deweloperzy zrealizują zapowiadane harmonogramy budów.

Największe i najbardziej spektakularne otwarcia zaplanowane są w dużych miastach. W Warszawie otworzy się Galeria Północna mająca 64 tys. mkw., we Wrocławiu – Wroclavia z 64 tys. mkw., w Krakowie – Serenada z 42 tys. mkw.

Galeria Północna, której inwestorem jest GTC, powstaje na warszawskiej Białołęce. Będzie to centrum pierwszego wyboru dla klientów z północnego prawobrzeża stolicy. Jednym z kluczowych najemców będzie światowy lider branży zabawkowej Hamley's, który otworzy swój pierwszy sklep w Polsce. Będzie miał ok. 1,6 tys. mkw.

Wroclavia, której inwestorem jest Unibal Rodamco, jest zlokalizowana po sąsiedzku z wrocławskim dworcem PKS przy ul. Suchej. Jej wyróżnikiem będzie m.in. 20-salowe kino Cinema City, nowoczesna strefa gastronomiczna, supermarket Carrefour w formacie superdigital – z elektronicznym sommelierem, ekranami informującymi o promocjach, wirtualną przymierzalnią. Wroclavia zapowiada również otwarcia sklepów długo oczekiwanych i nieobecnych jeszcze w Polsce marek.

Z kolei Serenada, której inwestorem jest Mayland, powstaje w krakowskiej dzielnicy Olsza. Jej wyróżnikiem będzie część rozrywkowa, w której skład wejdą m.in. 12-salowe Multikino oraz istniejący już i jak dotąd największy w Polsce aquapark. Docelowo Serenada będzie połączona z istniejącym centrum handlowym Krokus, dzięki czemu powstanie największy kompleks handlowo-rozrywkowy w tej części Krakowa.

A ciekawe projekty w mniejszych miastach?

Na uwagę zasługują Tychy, gdzie zostanie oddana pierwsza pełnowymiarowa galeria Gemini Park o powierzchni 36 tys. mkw. Jej inwestorem jest Gemini Holding.

Natomiast największą planowaną rozbudową na ten rok jest rozbudowa szczecińskiego centrum Galaxy. Inwestor – Echo Investment – powiększy obiekt o dodatkowe 17 tys. mkw. Także najemcy galerii planują ekspansję. Polska firma CCC powiększy swój salon w Galaxy aż do ok. 2,3 tys. mkw.

Ile w sumie przybędzie nowych obiektów handlowych w 2017 r.?

Zostanie oddanych do użytku osiem dużych galerii – w sumie ok. 250 tys. mkw. Planowane są też cztery rozbudowy, w ramach których przybędzie ok. 30 tys. mkw. Poza tym powstanie kilkanaście parków handlowych o powierzchni powyżej 5 tys. mkw. każdy, kilkanaście obiektów osiedlowych typu convenience poniżej 5 tys. mkw. powierzchni oraz dwa centra wyprzedażowe.

Czy możliwe jest otwarcie centrum wynajętego w 90–100 proc.? Ile czasu trwa komercjalizacja?

Czas komercjalizacji obiektu handlowego zależy przede wszystkim od jego formatu i wielkości oraz rynku, na którym powstał. Duże, spektakularne obiekty komercjalizowane są latami, natomiast mniejsze – relatywnie krótko, bo zaledwie kilka czy kilkanaście miesięcy, pod warunkiem że powstają na rynkach jeszcze nienasyconych handlem, co dziś jest coraz rzadziej spotykane.

Branża centrów handlowych jest w dużej mierze zależna od cykli koniunkturalnych. Do 2007–2008 r. komercjalizacja przebiegała w całym kraju stosunkowo sprawnie, popyt sieci handlowych na powierzchnie był silny, gdyż do Polski systematycznie wchodziły nowe sieci nastawione na intensywną ekspansję.Po 2008 r. rynek relatywnie się nasycił, a ekspansja sieci wyhamowywała.

Część z nich zweryfikowała swoje plany, redukując liczbę sklepów, a niektóre z czasem całkowicie pożegnały się z Polską. Dziś na wielu rynkach regionalnych obserwujemy zmniejszony popyt sieci handlowych na nowe powierzchnie, co sprzyja dominacji tzw. rynku najemcy, powoduje wydłużanie się komercjalizacji, a w efekcie balansowanie właścicieli nowych centrów na granicy rentowności.

Niemniej, jeśli proces komercjalizacji zostanie dobrze przemyślany i zaplanowany, a budżet kontrybucji i zachęt dla najemców jest odpowiedni, to otwarcia na poziomie 90–100 proc. najmu są możliwe.

Czy ulice handlowe w miastach mogą być konkurencją dla galerii - szczególnie tych na peryferiach, do których jest daleko?

Ulice handlowe realnie konkurują z galeriami głównie w dużych miastach Europy Zachodniej, np. w Londynie, Paryżu, Brukseli, Antwerpii, Berlinie, Barcelonie, Madrycie. W Polsce nie ma takiej sytuacji. Co więcej, biorąc pod uwagę preferencje sieci handlowych co do wyboru lokalizacji, nie zapowiada się, że taki trend zapanuje na polskim rynku.

Patrząc na strukturę sklepów na poszczególnych ulicach handlowych Warszawy, Katowic, Krakowa, Poznania, Trójmiasta, Wrocławia, Łodzi czy Szczecina, widzimy, że dominują usługi, gastronomia, sektor spożywczy i finansowy. Inne branże są w zdecydowanej mniejszości. Dlatego na kompleksowe zakupy Polak chętniej wybierze galerię, gdzie nie tylko znajdzie pełną ofertę pod jednym dachem, ale będzie mógł bez problemu zaparkować.

CV

Anna Radecka, dyrektor w dziale powierzchni handlowych w Colliers International. Ma ponaddziesięcioletnie doświadczenie w sektorze doradztwa i wynajmu nieruchomości komercyjnych. Jest członkiem RICS. Lubi podróże i sport (tenis, narty, sporty wodne).

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA