Reklama

Michał Kolanko: Waszyngton nie zmieni dynamiki kampanii

Wizyta prezydenta Andrzeja Dudy w Waszyngtonie nie okazała się kampanijnym przełomem. Na pewno nie zaszkodziła prezydentowi, ale trudno uznać, że zmieniła dynamikę. Prezydent od czwartku wraca na kampanijny szlak. I trudno się dziwić, bo czasu do ciszy wyborczej jest już bardzo mało.
Michał Kolanko: Waszyngton nie zmieni dynamiki kampanii

Foto: AFP

Poza współpracą wojskową, najważniejszym z punktu widzenia przeciętnego wyborcy rezultatem całych dobrych relacji polsko-amerykańskich było niewątpliwie zniesienie wiz. Ten temat w kampanii prezydenckiej pojawia się dość rzadko. W środę Waszyngtonie nie padły żadne deklaracja tego kalibru. A oczekiwania były rozbudzone. Częściowo bezpośrednio przez polityków PiS, częściowo generował je sam kontekst wizyty - w końcu skoro prezydent jedzie na kilkadziesiąt godzin przed ciszą wyborczą do USA, to musi być jakiś ważny powód.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama