fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Dyplomacja

Komentarze polityków. „Trump powiedział, za co zapłaci Polska”

AFP
- To był zdecydowanie najdroższy happening w kampanii Andrzeja Dudy - stwierdził Krzysztof Gawkowski z Lewicy, komentując środowe rozmowy prezydentów USA i Polski. Wizyty Andrzeja Dudy w Waszyngtonie bronią w swoich wypowiedziach politycy obozu rządzącego.

- Wszyscy wiemy, jak wspaniałym i pięknym krajem jest Polska. Jest to mój zaszczyt, że jest tu z nami mój przyjaciel prezydent Duda z Polski, który zrobił naprawdę fantastyczną pracę. Wiem, że nadchodzą wybory. Liczę na to, że odniesie on sukces. Dziękuję bardzo wszystkim przedstawicielom z polskiej strony. Już po raz trzeci przyjmujemy prezydenta Dudę - mówił Donald Trump w czasie konferencji prasowej po spotkaniu z polskim prezydentem. Komentujący wizytę w Waszyngtonie politycy opozycji zwracali uwagę, że nie padły żadne ważne, wiążące deklaracje dotyczące współpracy międzynarodowej.

- A więc węgiel czy atom, zdaniem rządu? Przetarg i negocjacje czy projekt „kupiony” za poparcie wyborcze? Ta wizyta to pomieszanie z poplątaniem. Oj, będzie z tego kłopotów co niemiara - stwierdził na Twitterze Paweł Kowal, były wiceminister spraw zagranicznych, obecnie poseł Koalicji Obywatelskiej. - Wysoka cenę zapłacą polscy podatnicy, jak na jakość tej fotki. Gaz, elektrownia atomowa... I zero konkretów w sprawie wojsk - zauważyła była szefowa Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer.

- Dzięki Andrzejowi Dudzie mamy potwierdzenie tego, że jest możliwość, iż przystąpimy do rozmów, które będą dotyczyć organizacji ustaleń w sprawie spotkania na temat umowy z USA - ironizował Dariusz Joński z KO, dodając, że „mina Andrzeja Dudy mówi wszystko. On wie, że już wszyscy wiedzą, że wizyta w Waszyngtonie to klapa”.

- Wyszło niestety tak, jak się spodziewaliśmy. Donald Trump wyszedł i powiedział za co zapłaci Polska. Potem wyszedł Andrzej Duda i potwierdził, że Polska za to wszystko zapłaci. To był zdecydowanie najdroższy happening w kampanii Dudy. Będzie nas kosztował dziesiątki miliardów - komentował Krzysztof Gawkowski z Lewicy.

- No to wiemy, że nic nie wiemy, czyli wiemy, że spotkanie Duda – Trump było wyłącznie spotkaniem wyborczym. Nic. Tyle - napisał na Twitterze senator Adam Szejnfeld. Jego partyjny kolega, poseł Jan Grabiec, ocenił, że „wypadałoby poinformować, jakie zobowiązania podjął w imieniu Polaków prezydent Andrzej Duda na miesiąc przed końcem kadencji prezydenta, bo jak słyszymy konkretnych korzyści dla Polski brak”.

Wizyty Andrzeja Dudy bronili za to politycy Zjednoczonej Prawicy. - Duże wzmożenie po stronie opozycji. Nic dziwnego. Od 5 lat próbują przedstawiać sukcesy jako porażki. Pozostało im, tak jak Donald Tusk, pisanie rozgoryczonych tweetów - krytykował Jan Kanthak, rzecznik prasowy Solidarnej Polski.

Premier Mateusz Morawiecki ocenił, że „relacje Polski i USA nigdy nie były tak dobre”.

- Dzisiejsza wizyta Andrzeja Dudy i spotkanie z Donaldem Trumpem pokazują, że przyjaźń między naszymi państwami i narodami jest oparta na wzajemnym szacunku i współpracy w kluczowych obszarach - bezpieczeństwa, innowacji i technologii - dodał na Twitterze szef rządu.

- Polska pierwszym państwem po (pandemii) Covid-19 z oficjalną wizytą u Donalda trumpa. Będzie więcej żołnierzy USA w Polsce. Cały świat znów słyszy o pięknej polskiej historii. Brawo! - cieszył się z kolei europoseł Patryk Jaki. - Jest o nowych inwestycjach w Polsce. Bezpieczeństwie, współpracy w medycynie, innowacjach. Przerzucone zasoby militarne z RFN do Polski. Są do tego ładne gesty wobec naszej Ojczyzny. Alternatywa? Hm... A było coś tym razem o bigosie? - dodał były wiceminister sprawiedliwości.

„Dzisiejsze spotkanie prezydentów Andrzeja Dudy i Donalda Trumpa w Waszyngtonie potwierdziło, że sojusz między naszymi Narodami jest silniejszy niż kiedykolwiek! To siła militarna, energetyczna, gospodarcza i technologiczna” - można natomiast przeczytać na twitterowym koncie Antoniego Macierewicza.

- Prezydent Stanów Zjednoczonych popiera w wyborach Andrzeja Dudę. Tego jeszcze nie grali, przynajmniej nie w naszej części świata - zwrócił za to uwagę Adrian Zandberg. - Prawica, jak widzę, bardzo się cieszy. Cóż, być może faktycznie takie poparcie pomoże Dudzie. Ale na dłuższą metę cena za to będzie bardzo wysoka - dodał poseł Razem.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA