Reklama

Sikorski: Goebbelsów mamy w PiS, po stronie Lewicy kilku Trockich

Pamiętajmy co w sierpniu 1939 r. miało miejsce. Józef Stalin udawał, że negocjuje z Zachodem pakt gwarantujący pokój i że z Zachodem spróbuje wziąć Hitlera w dwa ognie, tymczasem w tajemnicy po cichu zawarł tajny, brudny deal z Hitlerem, którego nikt się nie spodziewał - mówił w rozmowie z Jackiem Nizinkiewiczem były szef MSZ, europoseł PO Radosław Sikorski, który porównał porozumienie Lewicy z PiS ws. poparcia dla Funduszu Odbudowy do paktu między III Rzeszą a ZSRR zawartego w przededniu II wojny światowej (tzw. pakt Ribbentrop - Mołotow).

Aktualizacja: 30.04.2021 09:31 Publikacja: 30.04.2021 09:16

Sikorski: Goebbelsów mamy w PiS, po stronie Lewicy kilku Trockich

Foto: tv.rp.pl

- Nie przyrównując autorów tego porozumienia (Lewicy z PiS ws. poparcia dla Funduszu Odbudowy - red.) do tamtych aktorów, sytuacja trochę podobna. Lewica twierdziła, że działa solidarnie z resztą opozycji, a tymczasem zawarła szybki, tajny, brudny sojusz ze swoimi przeciwnikami na drugim końcu spektrum politycznego - mówił Sikorski.

Reklama
Reklama

- Chyba jest jasne, że Goebbelsów mamy w PiS, a po stronie Lewicy ja paru Trockich też widzę - dodał pytany o to, kto w porozumieniu PiS-u z Lewicą jest niemiecką, a kto radziecką stroną paktu Ribbentrop - Mołotow.

- Ja jestem szeregowym członkiem PO, mnie więcej wolno - podkreślił dopytywany czy takie wypowiedzi jak jego nie wykluczają przyszłej, ewentualnej koalicji PO z Lewicą w ramach tzw. koalicji 276 - czyli koalicji zdolnej odrzucać weto prezydenta, której stworzenie postulowała Platforma przed kilkoma miesiącami.

- Jeśli PiS nie dotrzyma słowa, wyjdą (Lewica) na kompletnych frajerów - ostrzegł jednocześnie Sikorski.

Reklama
Reklama

Czy PO powinna poprzeć ratyfikację unijnego Funduszu Odbudowy? - Nie jest kwestią Fundusz Odbudowy, wszyscy go chcemy. Kwestią jest to, jak on będzie wydawany - mówił Sikorski.

Według niego Lewica negocjując z PiS poparcie dla Funduszu Odbudowy w Sejmie "zaufała PiS-owi bez gwarancji", gdzie te środki rzeczywiście trafią.

- My mieliśmy od PiS propozycje dogadania się bez reszty opozycji. Nie przyjęliśmy jej - podkreślił były marszałek Sejmu.

- Poufnymi rozmowami Lewica nie przyczyniła się do budowy zaufania wśród opozycji - ubolewał Sikorski.

- Czy Lewica potrzebuje kolejnej klęski (wyborczej opozycji - red.), aby nauczyć się lojalności wobec reszty opozycji? - pytał.

Reklama
Reklama
Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Prezydent zawetował ustawę o KRS. Oto jakie zapisy się w niej znalazły
Polityka
Rozłam w Polsce 2050 to dopiero początek? Ekspert nie wyklucza powstania nowej partii
Polityka
Czy prezydent Nawrocki paraliżuje rząd? Najnowszy sondaż przynosi wyraźny sygnał
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama