Reklama

Tomczyk: Macierewicz zabił ofiary ze Smoleńska po raz drugi

- Antoni Macierewicz popełnił jedno, kardynalne bestialstwo: on tych ludzi, którzy zginęli, zabił po raz drugi, bo zabił o nich pamięć, przedstawiając te 20-30 niepotwierdzonych tez - powiedział poseł PO Cezary Tomczyk, komentując raport techniczny zaprezentowany przez podkomisję badającą katastrofę smoleńską.

Aktualizacja: 11.04.2018 16:24 Publikacja: 11.04.2018 16:06

Cezary Tomczyk z PO

Cezary Tomczyk z PO

Foto: Fotorzepa/ Piotr Guzik

qm

W środę podkomisja badająca katastrofę smoleńską, przewodzona przez Antoniego Macierewicza, byłego ministra obrony narodowej, zaprezentowała raport techniczny, który podsumowuje prace komisji od lutego 2016.

Raport skoncentrowany jest na technicznych przyczynach tragedii i zajmuje się wyłącznie faktami - podkreślił Macierewicz.  Szef podkomisji zastrzegł, że prezentowany raport nie może być precyzyjny z powodu decyzji rządu premiera Donalda Tuska o przekazaniu śledztwa ws. przyczyn tragedii stronie rosyjskiej.

- Obejrzeliśmy kompromitującą konferencję Antoniego Macierewicza i podkomisji jego pseudoekspertów. Na tej konferencji powtórzone zostały wszystkie dotychczasowe kłamstwa podkomisji Macierewicza. Można powiedzieć, że ta konferencja to suma wszystkich dotychczasowych kłamstw - komentował w Sejmie Marcin Kierwiński z PO. - Wszystko, co zrobiła podkomisja, opiera się na oglądaniu zdjęć. Są tylko i wyłącznie kłamstwa, nieścisłości i dane nieprawdziwe - dodał, wyrażając nadzieję, że "to jest ostatnia szarża Macierewicza".

Kierwińskiemu wtórował Cezary Tomczyk, inny polityk Platformy. - To pierwsza na świecie podkomisja, która badała katastrofę w sposób wirtualny, tylko w oparciu o zdjęcia i filmy - stwierdził.

- To, co udało się zrobić Antoniemu Macierewiczowi, to zbudować wielki mur między Polakami. Polska jest podzielona przez tego człowieka, który nie waży się znieważać pamięć o naszych bliskich, o wszystkich, którzy zginęli w Smoleńsku. Według Antoniego Macierewicza przestał obowiązywać raport Millera. To oznacza, że jedynym dokumentem, który w tej chwili istnieje w obiegu, na który może się powoływać polski rząd, jest raport Anodiny - przekonywał Tomczyk.

Reklama
Reklama

- Antoni Macierewicz popełnił jedno, kardynalne bestialstwo. On tych ludzi, którzy zginęli w katastrofie pod Smoleńskiem zabił po raz drugi, bo zabił o nich pamięć przedstawiając te 20, czy 30, czy 40 niesprawdzonych tez, robiąc z największej narodowej tragedii po 1989 roku polityczne paliwo - dodał polityk PO.

Maciej Lasek, członek państwowej komisji, która do 2011 roku badała katastrofę smoleńską, który również uczestniczył w konferencji PO, stwierdził, że "unieważnienie" raportu komisji Jerzego Millera przez podkomisję "nie ma podstawy prawnej". - To, co powiedział (Antoni Macierewicz) nie ma żadnego oparcia w polskim systemie prawnym - mówił.

- Najbardziej interesującym fragmentem wypowiedzi pana Macierewicza było to, że oni dalej nie są pewni, ile było wybuchów, jaki to był materiał wybuchowy i w jakich miejscach. Jest to dalej próba dopasowywania liczby i miejsc wybuchów do z góry założonej tezy - ocenił Lasek.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama