Reklama

Dlaczego Polacy zwracają zakupy? Powód jest prosty

Głównym powodem odsyłania internetowych zakupów nie są wady produkty, a fakt, iż klient po prostu się rozmyślił.

Aktualizacja: 20.10.2020 09:46 Publikacja: 20.10.2020 09:36

Dlaczego Polacy zwracają zakupy? Powód jest prosty

Foto: Adobe Stock

Jak wskazują właściciele sklepów internetowych w badaniu przeprowadzonym przez firmę merce.com ponad dwukrotnie rzadsze jest odsyłanie zakupów z powodu uszkodzeń i wad. Oznacza to, że konsumenci nauczyli się odróżniać zwroty od reklamacji i chętnie wykorzystują swoje prawa.

W większości polskich sklepów internetowych zwracanych jest mniej niż 5 proc. zamówień miesięcznie, a do 3 dużych e-sklepów wraca nawet mniej niż 3 proc. zakupionych towarów - wynika z raportu firmy merce.com. Jednak nawet niewielka skala zjawiska przy tysiącach wysłanych produktów generuje konkretne koszty.

Spośród 1,3 tys. sprzedawców internetowych, którzy wzięli udział w badaniu, najwięcej (55 proc. dla małych sklepów i 32 proc. dla dużych) wskazało, że głównym powodem zwrotów jest po prostu zmiana decyzji klienta co do zakupu. Sporo wskazań otrzymały też pokrewne odpowiedzi - "produkt nie pasuje" (odpowiednio: 50 proc. i 29 proc.) i "produkt nie jest już potrzebny" (40 proc. i 12 proc.).

Ukryta wada jest przyczyną zaledwie 4 proc. zwrotów w małych sklepach i 10 proc. w dużych. Obok uszkodzenia produktu w dostawie (odpowiednio 4 proc. i 12 proc.) stanowi najrzadziej wymienianą przyczynę odsyłania zakupów. Nieco więcej wskazań zdobyły "niezgodność produktu z opisem" i "zbyt długi czas realizacji zamówienia", jednak są to wciąż ponad dwukrotnie rzadsze powody zwrotów od tych wynikłych po prostu z decyzji kupującego.

- Dla klientów dostępne metody i koszty zwrotów stanowią istotny argument przekonujący do wyboru sklepu, w którym dokonają zakupu. Dobre doświadczenia z działami obsługi klientów sklepów dają kupującym poczucie bezpieczeństwa - zyskują pewność, że zawsze mogą się wycofać z zakupu, jeśli nie spełni on ich oczekiwań, chroni ich prawo, a sklep bierze pod uwagę ich zdanie. Dlatego sprzedawcy powinni szanować decyzje klientów dotyczące zwrotów, a związane z tym koszty ograniczać nie przez utrudnianie samych zwrotów, co optymalizując ich obsługę, np. poprzez zlecanie jej zewnętrznym firmom fulfillmentowym, jak również stosując systemy zarządzania zwrotami automatyzujące ten proces - podpowiada Paweł Szewczyk, wiceprezes merce.com.

Reklama
Reklama

Raport merce.com pokazuje też, że nieco inaczej rozkładają się powody zwrotów wśród kupujących u małych i średnich sprzedawców (posiadających mniej niż 6 tys. produktów w ofercie) i w dużych sklepach (powyżej 6 tys. produktów).

W dużych sklepach jest relatywnie więcej towarów niezgodnych z opisem, uszkodzonych paczek i ukrytych wad produktów. Wynika to z większej skali działania, przy której łatwiej o pomyłkę. Z kolei kupujący w małych sklepach stosunkowo częściej zwracają zakupy, do których nie mieli żadnych formalnych zastrzeżeń, a po prostu im się nie spodobały.

Co ciekawe, zwroty w sytuacji, gdy kupujący się rozmyślił czy nie spodobał mu się produkt, pojawiają się kilkukrotnie częściej w sklepach z artykułami biurowymi oraz wyposażenie domu i ogrodu niż w sklepach z ubraniami i akcesoriami sportowymi. Z kolei sytuacja, gdy zakupiony produkt nie jest już potrzebny lub nie pasuje do opisu na stronie, najczęściej występuje w sklepach z kategorii dom i ogród. Zwrotów ze względu na zbyt długi czas realizacji zamówienia najwięcej jest w sklepach z artykułami biurowymi i firmowymi.

Handel
Cła odwetowe za Grenlandię rozpalają wojnę handlową
Handel
Emmanuel Macron odpowiada na cła Donalda Trumpa. UE sięgnie po handlową „bazookę”?
Handel
UE odpowiada na nowe cła Donalda Trumpa. Umowa handlowa z USA zawieszona
Handel
Mercosur podpisany. UE: Sukces, powstaje największa strefa wolnego handlu na świecie
Handel
Luksusowy gigant na krawędzi. Saks Global nie poradził sobie po przejęciu Neiman Marcus
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama