– Łatwy dostęp do nowych modeli telefonów sprawia, że w naszych domach systematycznie rośnie liczba tych, z których już nie korzystamy. Często odkładamy je do szuflady, nie zdając sobie sprawy, że ich wartość sięgać może nawet kilku tysięcy złotych. Tymczasem przed nami doskonały moment na ich sprzedaż – mówi Kamil Szabłowski, rzecznik OLX. – Na rynek będzie trafiać coraz mniej nowych urządzeń, a ceny będą rosły. To potencjalnie oznacza większe zainteresowanie sprawdzonymi markami smartfonów z drugiej ręki. Warto o tym pamiętać szczególnie teraz, gdy zbliżamy się do sezonu komunijnego i wielu z nas będzie planowało zakup telefonu na prezent – dodaje.
Jak wynika z badania serwisu, 73,6 proc. ankietowanych pozytywnie reaguje na używane urządzenie elektroniczne w prezencie, co pokazuje, że można spodziewać się dalszego wzrostu. Ogólnie zainteresowanie zakupami różnych kategorii produktów z drugiej ręki rośnie bardzo mocno. Tym bardziej że takie smartfony mają już w ofercie także tradycyjne sklepy z elektroniką.
– Obserwujemy systematyczny wzrost zainteresowania smartfonami używanymi i odnawianymi. To trend, który trwa od dłuższego czasu i nie wynika wyłącznie z bieżących napięć geopolitycznych. Klienci coraz częściej szukają połączenia rozsądnej ceny, dobrej specyfikacji i mniejszego śladu środowiskowego – mówi Maciej Dolega, rzecznik MediaMarkt Polska. – Dodatkowo ważne jest to, że urządzenia odnawiane w naszej sieci objęte są długą gwarancją i mogą być ubezpieczone na podobnych zasadach jak sprzęt nowy, co znacząco obniża barierę wejścia. W przypadku urządzeń odnawianych kluczowe jest dla nas to, żeby klient miał takie samo poczucie bezpieczeństwa jak przy sprzęcie nowym, stąd wysoka jakość procesu odnowienia i pełne wsparcie posprzedażowe – dodaje.
Ekspert przyznaje, że jeśli chodzi o sezonowość, to okres wiosenno‑letni faktycznie jest jednym z momentów większej aktywności. Część klientów wymienia telefon po świętach i noworocznych premierach, inni przygotowują się do wakacji. – Obserwujemy więc podwyższone zainteresowanie, ale traktujemy je bardziej jako element stałego trendu wzrostowego niż jednorazowy skok – mówi Maciej Dolega.
Wciąż są jednak problemy z obrotem odnowioną elektroniką. – Zainteresowanie telefonami używanymi i odnawianymi zwykle rośnie wtedy, gdy wyraźnie drożeją nowe urządzenia, a to, co dziś zaczyna się dziać z kosztami produkcji i logistyki elektroniki, może ponownie skierować część klientów w stronę rynku wtórnego – mówi Radosław Olejniczak, członek zarządu, dyrektor zakupów i handlu, Komputronik. – Mamy za sobą okres, w którym handlowaliśmy takimi smartfonami. Niestety duża liczba zwrotów, wątpliwa kondycja baterii i szybsza awaryjność powodowały, że klienci byli rozczarowani, a ogólny poziom zadowolenia z zakupów wyraźnie spadał, więc z tego zrezygnowaliśmy. Obecnie koncentrujemy się wyłącznie na sprzedaży nowych telefonów kupowanych bezpośrednio od producentów – dodaje.