fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Gospodarka

JPMorgan: Otwarcie gospodarek na Boże Narodzenie

Bloomberg
Według JPMorgan w Niemczech, Hiszpanii i Wielkiej Brytanii mobilność ludzi spadła na tyle, aby utrzymać rozprzestrzenianie się wirusa na rozsądnym poziomie. Lockdowny powinny zostać złagodzone do początku grudnia, co pozwoli na silne odbicie aktywności gospodarczej i społecznej przed okresem świątecznym.

Czy Europa otworzy się ponownie przed świętami Bożego Narodzenia? To pytanie zadaje sobie wielu Europejczyków w miarę zbliżania się sezonu świątecznego, a eksperci z JPMorgan uważają, że ograniczenia Covid-19 zostaną złagodzone przed rozpoczęciem uroczystości.

Kraje europejskie zmagają się z drugą falą zakażeń koronawirusem. W rezultacie Niemcy i Francja - dwie największe gospodarki strefy euro znajdują się w stanie blokady narodowej, a wiele innych krajów również zaostrzyło środki ochrony swoich systemów opieki zdrowotnej. Zaostrzenie ograniczeń w ostatnich tygodniach spowodowało nowy cios dla branży usług i obawy o to, jak długo potrwają. „Biorąc pod uwagę ogromną aktywność gospodarczą i społeczną, która ma miejsce w grudniu, niezwykle ważne jest, aby wiedzieć, czy aktualne harmonogramy zostaną dotrzymane” - napisał David Mackie, ekonomista z JPMorgan. „Uważamy, że tak będzie” - dodał.

Blokada narodowa Niemiec ma trwać do końca listopada; we Francji obecne ograniczenia mają obowiązywać do 1 grudnia; aw Wielkiej Brytanii ostatnia blokada ma się zakończyć 2 grudnia. „Blokady powinny zostać złagodzone do początku grudnia, co pozwoli na silne odbicie aktywności gospodarczej i społecznej przed okresem świątecznym” - uważa Mackie. „To, czy nastąpi kolejna blokada w Europie w pierwszych miesiącach przyszłego roku, dopiero się okaże, a wiele zależy od rozwoju kandydatów na szczepionki. Ale na razie zrobiono wystarczająco dużo, aby odwrócić infekcje”- dodał.

JPMorgan przeanalizował najnowsze dane dotyczące mobilności w Europie, porównując je z tym, co wydarzyło się podczas pierwszej fali. Bank stwierdził, że w Niemczech, Hiszpanii i Wielkiej Brytanii mobilność spadła na tyle, aby utrzymać rozprzestrzenianie się wirusa na rozsądnym poziomie. W Republice Irlandii, Holandii i na Słowacji - gdzie ograniczenia zostały zaostrzone wcześniej w obecnej drugiej fali - liczba nowych przypadków spadła w ciągu ostatniego tygodnia. „Doświadczenia te sugerują, że ograniczenia wprowadzone w całej Europie w ostatnich tygodniach wystarczą, aby odzyskać kontrolę nad wirusem, przynajmniej na razie” - powiedział Mackie.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA