fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Forum Ekonomiczne w Krynicy 2019

Zbliżenie giełd z regionu

Prezesi trzech giełd i PZU uczestniczyli w debacie, na której ogłoszono start indeksu giełd Trójmorza
Fotorzepa/Tomasz Jodłowskii
Operatorzy parkietów z Europy Środkowo-Wschodniej chcą bliżej ze sobą współpracować. Przejawem tego dążenia jest indeks grupujący najbardziej płynne firmy z regionu.

O wspólnym indeksie prezesi giełd regionu rozmawiali od lutego 2018 r. O efekcie powiadomili podczas XXIX Forum Ekonomicznego w Krynicy.

Ogłoszono pierwszą wartość indeksu CEEplus, który będzie obliczany i publikowany przez GPW. W jego skład weszło 115 spółek notowanych na parkietach w Bratysławie, Bukareszcie, Budapeszcie, Lublanie, Pradze, Warszawie i Zagrzebiu.

Głównym kryterium kwalifikacji jest płynność akcji (średnie obroty na sesję w ciągu sześciu miesięcy powyżej 90 tys. euro). Przy tym waga spółek z jednego kraju nie może przewyższyć 50 proc.

Magnes dla kapitału

– Nasz region składa się z wielu stosunkowo małych krajów. To utrudnia nam przyciąganie kapitału. A potrzebujemy tego kapitału szczególnie na inwestycje w bardziej ryzykowne i innowacyjne przedsięwzięcia. Potrzebujemy więc nowych instrumentów, które zwiększą zainteresowanie długoterminowych inwestorów Europą Środkowo-Wschodnią – powiedział minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński podczas debaty „Utworzenie wspólnego indeksu giełdowego dla regionu Trójmorza – szanse i korzyści", na której giełdy oficjalnie ogłosiły tę inicjatywę.

– O wartości rynku Trójmorza i zapotrzebowaniu na kapitał niech świadczy to, że nakłady na same tylko inwestycje infrastrukturalne w regionie do 2030 r. powinny wynieść od 200 mld do nawet 1,1 bln euro. Jeśli ktoś pokusiłby się o stworzenie inwestycyjnej mapy świata, my wbilibyśmy w nią widoczną pinezkę – dodał.

Richard Vegh, prezes giełdy w Budapeszcie, zwrócił uwagę, że Europa Środkowo-Wschodnia wyróżnia się na tle UE tempem wzrostu gospodarczego, ale mimo to ma trudności z przyciąganiem kapitału.

– To wynika m.in. z tego, że poszczególne giełdy z regionu są zaliczane do innych grup. Jedne są klasyfikowane jako rynki dojrzałe, inne jako wschodzące, a niektóre jako graniczne. Tymczasem gospodarki Europy Środowo-Wschodniej mają wiele podobieństw, więc warto połączyć je w jednym indeksie – mówił Vegh.

Fundusz Trójmorza

– Wielu inwestorów szuka dzisiaj nie tylko bezpiecznych przystani, ale i nowych koncepcji inwestycyjnych. Kiedyś modne były rynki BRICS, ale straciły nieco blasku. A tych siedem krajów, które obejmie indeks CEEplus, ma atuty. Wszystkie należą do UE, dzięki czemu region jest stabilny i przewidywalny politycznie. Ale jednocześnie rozwija się szybciej niż większość krajów Europy Zachodniej. Na świecie nie ma wielu miejsc, gdzie można w miarę bezpiecznie uzyskać przyzwoitą stopę zwrotu – tłumaczył ideę CEEplus Paweł Surówka, prezes PZU. – Rozdrobnienie naszego regionu sprawiało dotąd, że dla wielu inwestorów dobranie spółek do portfela, który pozwalałby wykorzystać atuty Europy Środkowo-Wschodniej, mogło być problemem. Nowy indeks ich wyręczy – dodał, podkreślając, że CEEplus jest zdywersyfikowany geograficznie i sektorowo.

Udział prezesa PZU w debacie nie był przypadkowy. Największa firma ubezpieczeniowa w regionie aktywnie uczestniczyła w opracowywaniu nowego indeksu. Stanie się on bowiem instrumentem bazowym dla funduszu pasywnego inPZU CEEplus, który wkrótce pojawi się w ofercie PZU TFI.

– Gdy patrzy się na wzrost gospodarczy w Unii, pasem szybkiego rozwoju są kraje Trójmorza. Wielu inwestorów pytało nas, jak można skorzystać z tego rozwoju – powiedział Marek Dietl, prezes GPW.

Indeks CEEplus, a zwłaszcza oparty na nim fundusz, który będzie dostępny zarówno dla inwestorów detalicznych, jak i instytucjonalnych, ułatwią lokowanie kapitału w Europie Środkowo-Wschodniej.

Marek Dietl zapewniał, że na tym współpraca między giełdami regionu Trójmorza się nie zakończy. Będzie dotyczyła m.in. kwestii technologicznych. Prezes GPW wskazywał, że dotąd operatorzy giełd regionu korzystali z technologii importowanych od zachodnich operatorów. Teraz chcą tworzyć własne, lepiej dopasowane do lokalnych potrzeb. Przykładowo, warszawska giełda pracuje nad platformą obrotu instrumentami finansowymi, którą docelowo chce oferować innym operatorom giełd z regionu.

Indeks CEEplus także ma być rozwijany. Prezes GPW powiedział w Krynicy, że chciałby, aby powstał wariant tego indeksu grupujący spółki odpowiedzialne społecznie i środowiskowo.

— Partnerem relacji jest Giełda Papierów Wartościowych SA

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA