Reklama

Hrywna jest najmocniejsza na świecie

Wśród narodowych walut ukraiński pieniądz ma największe tempo umacniania się w stosunku do dolara. Lepszy jest tylko pieniądz wirtualny.

Aktualizacja: 05.09.2019 11:12 Publikacja: 05.09.2019 10:44

Hrywna jest najmocniejsza na świecie

Foto: Bloomberg

W ciągu ośmiu miesięcy hrywna zyskała na wartości w stosunku do dolara 9,5 proc. To najwięcej ze wszystkich walut narodowych. Umocniły się też waluty Egiptu, Izraela, Rosji, Białorusi, Japonii, Kanady, Indonezji i Armenii. Natomiast bitcoin zyskał na wartości do dolara 63,5 proc.

Na drugim końcu tego zestawienia jest argentyński peso - najmniej stabilna waluta świata (nie licząc praktycznie już nie istniejącego wenezuelskiego bolivara). Peso straciło na wartości do dolara 55,8 proc. Waluty Uzbekistanu, Szwecji i Turcji miały też dwucyfrowe straty. Złoty potaniał o 5,7 proc. i jest to drugi wynik w Unii (po szwedzkiej koronie, która straciła na wartości 10,8 proc.). Euro osłabło o 4,3 proc.

Czytaj także:  Ukraina zepchnęła Rosję z pszenicznego tronu 

Andriej Szewczyszyn, starszy analityk Forex Club cytowany przez agencję Unian, napisał na portalu społecznościowym, że hrywna zawdzięcza swoje umocnienie zdecydowanej polityce monetarnej banku centralnego Ukrainy, korzystnej koniunkturze na rynkach surowcowych i optymizmowi politycznemu.

Z kolei argentyńskie peso przeżyło zapaść w ciągu jednego dnia, po nieoczekiwanych wynikach głosowania na urząd prezydenta. „Obecny prezydent, który prowadził surową politykę ozdrowienia gospodarki przegrał z populistą, co może zatrzymać reformy i doprowadzić do kolejnej zapaści gospodarczej”.

Reklama
Reklama

Z kolei uzbecki sum, osłabł w wyniku liberalizacji rynku i kraju i ustanowieniu płynnego kursu. Ponad 10 proc. straciła też turecka lira z powodu konfrontacji z USA i Europą. A osłabienie szwedzkiej korony to z kolei pochodna wojny handlowej USA i Chin niekorzystnej dla szwedzkiej motoryzacji.

Jeżeli chodzi o sierpień, to najbardziej umocnił się japoński jen (2,3 proc.). „Wojna handlowa USA i Chin doprowadziła do dużego napływu kapitału do Japonii, uznawanej za bezpieczną przystań. A to spowodowało umocnienie jena” - pisze Szewczyszyn.

Finanse
Rekordowe zakupy NBP. Rezerwy złota Polski mają sięgnąć 700 ton
Finanse
Czy niemieckie złoto powinno wrócić do Europy? Eksperci ostrzegają przed Trumpem
Finanse
Ciekawe trendy na rynku obligacji. Co nas czeka w tym roku?
Finanse
Leasing w Polsce trzyma się mocno. Ten rok pewnie to potwierdzi
Finanse
Firmy pożyczkowe boją się ustawy
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama