Reklama

USA: Drapacze chmur zabijają 600 milionów ptaków rocznie

Około 600 milionów ptaków umiera każdego roku w Stanach Zjednoczonych po tym, jak uderzają w wysokie budynki. Śmiertelność jest szczególnie wysoka w Chicago, Houston i Dallas - wynika z badań.
USA: Drapacze chmur zabijają 600 milionów ptaków rocznie

Foto: Pixabay

Ptaki są przyciągane przez sztuczne światło w wieżowcach. W wyniku dezorientacji mogą rozbić się o ściany, których wiele jest wykonanych ze szkła. Takie spotkanie z budynkiem często dla ptaków koczy się urazami i śmiercią.

Problem ten jest szczególnie poważny w okresie wiosennych i jesiennych wędrówek, gdy miliardy ptaków przelatują przez środkowe Stany Zjednoczonego w drodze między Kanadą a Ameryką Południową.

Laboratorium ornitologiczne wydało listę najbardziej niebezpiecznych miast dla migrujących ptaków. Szacuje się, że każdego roku w Ameryce umiera w ten sposób ponad pół miliarda ptaków.

Najniebezpieczniejsze jest Chicago. Dalej znalazły się Houston i Dallas. Wypadki zabijają tam ptaki, które przeleciały tysiące kilometrów, by w ciągu kilku sekund zginąć w wyniku zderzenia ze szklanymi budynkami.

Naukowcom trudno określić dokładną liczbę ptaków, które zginęły w wyniku zderzenia z budynkami, ale ich zdaniem jest to drugie największe źródło bezpośredniej śmiertelności ptaków spowodowanej przez człowieka. Pierwsze miejsce zajmują koty domowe.

Reklama
Reklama

Szczególnie dużo wypadków ma miejsce nocą, gdy światła zapalone w budynkach przyciągają ptaki. Dezorientować je mogą również rośliny, które są postawione przy oknach, myląc je z bezpiecznymi miejscami do lądowania.

Nauka
„Być może jesteśmy Marsjanami!”. Naukowcy dowiedli, że to możliwe
Materiał Promocyjny
Franczyza McDonald’s – Twój własny biznes pod złotymi łukami!
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Nauka
Leworęczni czy praworęczni mają przewagę? Najnowsze badania włoskich naukowców
Nauka
Samice tego gatunku mają poroże. Już wiadomo dlaczego. Zaskakująca funkcja
Nauka
Rak a elektrownie jądrowe. Pierwsze takie badanie w XXI wieku wywołało falę komentarzy
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama