Sekretarz obrony Pete Hegseth zatwierdził wniosek Centralnego Dowództwa USA, odpowiedzialnego za siły amerykańskie na Bliskim Wschodzie, o utworzenie grupy gotowej do desantu i przyłączonej jednostki ekspedycyjnej piechoty morskiej.
Wysłanie jednostki jest częścią szerszych działań mających na celu stabilizację regionu i ochronę globalnych szlaków handlowych. Decyzja ta została podjęta w trakcie trwającego konfliktu, który doprowadził do zamknięcia Cieśniny Ormuz, kluczowego korytarza transportu ropy naftowej.
Stacjonujący dotąd w Japonii okręt desantowy USS Tripoli wraz z żołnierzami piechoty morskiej ma być już w drodze na Bliski Wschód.
Decyzja została podjęta w momencie, gdy ataki Iranu na Cieśninę Ormuz sparaliżowały ruch na tym strategicznym szlaku wodnym, zakłócając globalną gospodarkę, podnosząc ceny benzyny i stanowiąc poważne wyzwanie militarne i polityczne dla prezydenta Donalda Trumpa. Wysłanie dodatkowych sił USA sugeruje możliwość potencjalnej operacji lądowej.
Czytaj więcej
W czternastym dniu otwartego konfliktu między USA i Izraelem a Iranem, prezydent Donald Trump zadeklarował gotowość do bezpośredniego zaangażowania...